IZHMOTO.PL
Forum użytkowników i sympatyków motocykli IŻ

Pozostałe - EMW R35

tybusz - Sro 03 Sty, 2018
Temat postu: EMW R35
Przyszedł czas, żeby oficjalnie ujawnić się z naszym gwiazdkowym prezentem :]

Maciek nawet wstępnie spróbował sklecić coś z tej kupki złomu.

Remont tradycyjnie (jak to u nas) przewidziany jest na lata, skupiamy się na kompletowaniu.
Mała próbka stanu niektórych części:

Ktoś tam na wschodzie wjechał na minę :ehh:

jarcco - Sro 03 Sty, 2018

Pięknie!
tybusz napisał/a:
Przyszedł czas, żeby oficjalnie ujawnić się z naszym gwiazdkowym prezentem

To musieliście być bardzo grzeczni :thumbup: :thumbup:

andrew766 - Sro 03 Sty, 2018
Temat postu: Re: EMW R35
tybusz napisał/a:
Remont tradycyjnie (jak to u nas) przewidziany jest na lata

Chyba na lato, bo wały korbowe z DOR-MARU będą za dwa tygodnie gotowe, to i silnik za miesiąc do odpalenia a reszta jakoś poleci! :)

Gaca - Czw 04 Sty, 2018

tybusz napisał/a:
Ktoś tam na wschodzie wjechał na minę

Oczywiście tylko i wyłącznie podczas odwrotu w 45-tym ;)

Bardzo fajnie, tyle że coś więcej byście napisali :)

nickeledon - Czw 04 Sty, 2018

tybusz napisał/a:
Ktoś tam na wschodzie

No to nudy nie będzie podczas prac. A pozytywnym skutkiem restaurowania takiego obiektu jest przy okazji zrobienie co najmniej mgr.
andrew766 napisał/a:
wały korbowe z DOR-MARU będą za dwa tygodnie gotowe

To przez Was stoję w kolejce :X

Suchy - Czw 04 Sty, 2018

Który rocznik? Z częściami chyba nie ma problemu poza nierozbitą obudową przekładni tylnej, nie?
tybusz - Czw 04 Sty, 2018

jarcco napisał/a:
To musieliście być bardzo grzeczni

Niektórzy na ten widok, pomyśleli wręcz odwrotnie. :O

Gaca napisał/a:
Bardzo fajnie, tyle że coś więcej byście napisali :)

Gacuś, uzbrój się w cierpliwość a obiecujemy zdawać relację na bieżąco. ;)

Suchy napisał/a:
Który rocznik? Z częściami chyba nie ma problemu poza nierozbitą obudową przekładni tylnej, nie?

No tutaj Szymon nas utrafiłeś, ale szykujemy już materiał zdjęciowy na ten temat.

nickeledon napisał/a:
To przez Was stoję w kolejce :X

Tutaj należą się wyjaśnienia.

Jak pisałem, mieliśmy zacząć od kompletowania, niestety, tutejsi "DW" widzą to inaczej. Wpadł Hrabia i już namieszał nam w skrzyni. Myślicie, że nasze słowa sprzeciwu powstrzymały Fraga i Andrzeja przed wypruciem wału z silnika? Dopiero z postu dowiedziałem się, że wylądował gdzieś w Wielkopolsce. Jedynie wizyta Kataliny i jego cenne uwagi uchroniły nas przed pochopnymi zakupami. ;D

Co to będzie jak wpadnie regers? :hmm:

nickeledon - Czw 04 Sty, 2018

tybusz napisał/a:
Tutaj należą się wyjaśnienia.

Ho, ho to się szykuje Wielka Rodzinna Robota :)

hrabia_T - Czw 04 Sty, 2018

Dopiero po obejrzeniu tego 🏍️ motocykla zrozumiałem co znaczy słowo artefakt :-) .
andrew766 - Czw 04 Sty, 2018

tybusz napisał/a:
Co to będzie jak wpadnie regers?

Pierwsza przejażdżka! :thumbup:

roman - Czw 04 Sty, 2018

jarcco napisał/a:
To musieliście być bardzo grzeczni
tybusz napisał/a:
Niektórzy na ten widok pomyśleli wręcz odwrotnie. :O

Za grzeczność to byłby JUNAK. :)

Gratuluję prezentu-zakupu i życzę cierpliwości.

Komar - Pon 08 Sty, 2018

Mam prośbę. Czy mógłbyś zamieścić zdjęcia lampy przedniej i jej wnętrza? Chodzi mi głownie o wygląd stacyjki i przełącznika świateł
Suchy - Pon 08 Sty, 2018

Jak EAS 150 to ja mogę pokazać. Chyba, że po wojnie były inne niż przed.
tybusz - Pon 08 Sty, 2018

Niestety, lampy przedniej jeszcze nie posiadamy <_<
Czaszka w EMW miała jedną kontrolkę po prawej stronie i otwór na linkę zmiany świateł po lewej, poniżej zegara. W późniejszej wersji doszła jeszcze osłonka stacyjki.
Pochwalimy się na bank ;)

Suchy - Pon 08 Sty, 2018

To jest wersja przedwojenna bez licznika, ale raczej bebechy dobre, chociaż nie dam sobie ręki uciąć.


Komar - Sro 10 Sty, 2018

Chodzi mi o Lampe EMW taka jak Norisowska przedwojenna (stosowano ja w KS600) z maleńkim przełącznikiem świateł na blaszce bakelitowej oraz skośnym podejściem do licznika.
Suchy - Sro 10 Sty, 2018

Komar, a w R-35/ EMW była Bosch EAS 150, czy 170? Lampa Norrisa z bębenkowym licznikiem to raczej sprawa tabu. :shifty: Ich ceny podbijają też pompujący bańkę cenową Sokołów. Bo też montowano.
tybusz - Sro 10 Sty, 2018

Na pierwszy ogień poszedł dyferencjał i ciekawość, cóż tam w nim śpi.

Środek nigdy nie rozbierany, wręcz igła, nawet olej jakby wczoraj zalany.

Łożysko skośne ataku, jednak na jednej bieżni wypracowane.
Zakupione już 3303.

Jedyne zdjęcie z widocznym ubytkiem w górnej części rurki dyfra, wyrwanym przez bolec tłoczyska.

Ale to już historia :)



Szczęściem, stop aluminium w EMW jest łatwo spawalny :thumbup:

Spiker - Czw 11 Sty, 2018

Suchy napisał/a:
Komar, a w R-35/ EMW była Bosch EAS 150, czy 170? Lampa Norrisa z bębenkowym licznikiem to raczej sprawa tabu. :shifty: Ich ceny podbijają też pompujący bańkę cenową Sokołów. Bo też montowano.

Nie chodzi o rzadkiego "bębenkowego" Norisa, lecz bardziej popularnego Norisa ze wskazówkowym prędkościomierzemi i elementem świetlnym fi 160. Lampy Bosch miały zdaje się opcjonalnie tylko przedwojenne R-35. W EMW z pewnością stosowano wyrób wschodnioniemiecki (FER?) wzorowany tylko na przedwojennym Norisie. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę internetową "scheinwerfer EMW" i wyskakują setki zdjęć właściwej lampy.

tybusz napisał/a:
Łożysko wahliwe ataku

Czy na pewno wahliwe? 3303 to łożysko skośne.

tybusz - Czw 11 Sty, 2018

Sorry, Spiker ma rację, powinno być "skośne" już poprawiam.
tybusz - Sro 17 Sty, 2018

Duży ruch na forum, trudno się wstrzelić z nowym postem... :razz:

Była chęć zaprezentowania się na forum BMW i EMW, ale raczej szkoda czasu. Raz na miesiąc ktoś wejdzie, raz na rok odpowie. Nic to, działamy dalej.

Wałeczek rozrządu, ładny z zapasem na krzywkach:

ale zębatka już nie:

Zastanawialiśmy się, co mogło spowodować takie "dziwne" wytarcie
Dalej było już z górki.



Odcinek łańcuszka stracił rolki, zerwanie było już kwestią czasu. Pompa coś tam wciągnęła, ale szczęściem bez szkody. Małe przytarcie na zewnątrz nie ma wpływu na jej pracę.

Przednia tulejka wałka rozrządu zatrzymała te "rodzynki".
Wygląd może nie zachwyca, jednak zostaje.

Ciężkie jest życie iżowca z EMW. Literatura licha, wiedza tamtejszych forumowiczów, też nie lepsza. A niemieckie repliki to loteria, od której to wersji... :ehh:

Suchy - Sro 17 Sty, 2018

A nie da rady takiej tulejki wytoczyć?
nickeledon - Czw 18 Sty, 2018

tybusz napisał/a:
Raz na miesiąc ktoś wejdzie, raz na rok odpowie.

Nie to co na Iżowym, ale wiadomo, że nasze Forum przygarnie każdą sierotę motocyklową i się nią zaopiekuje :)
tybusz napisał/a:
ale zębatka już nie:
tybusz napisał/a:
Zastanawialiśmy się, co mogło spowodować takie "dziwne" wytarcie

Niedługo musieliście się zastanawiać.
tybusz napisał/a:
Odcinek łańcuszka stracił rolki,
tybusz napisał/a:
Wygląd może nie zachwyca, jednak zostaje.

Oj, ja bym wstawił nową panewkę. Ta może nie wykazywać luzów w połączeniu z wałkiem, ale jest to zapewne spowodowane spęcznieniem materiału w miejscach zatarcia. Poza tym na pewno występuje owalizacja otworu i ciśnienie oleju będzie tu spadać.

Komar - Czw 18 Sty, 2018

Witaj. jeśli potrzebujesz literaturę do BMW przedwojennego i powojennego jak również EMW to mam. Napisz na PW to Ci wyślę. Nie narzekaj na forum BMW bo dzięki niemu ja 2 sztuki osłów zrobiłem. Nie jest ono prężne jak IZowe ale działa. Trzeba więcej prywatnych wiadomości pisać do ludzi.
nickeledon - Czw 18 Sty, 2018

Komar napisał/a:
Trzeba więcej prywatnych wiadomości pisać do ludzi.

Forum (jak sama nazwa wskazuje) to nie prywatna skrzynka e-mail :P

KM - Czw 18 Sty, 2018

nickeledon napisał/a:
tybusz napisał/a:
Wygląd może nie zachwyca, jednak zostaje.

Oj, ja bym wstawił nową panewkę. Ta może nie wykazywać luzów w połączeniu z wałkiem, ale jest to zapewne spowodowane spęcznieniem materiału w miejscach zatarcia. Poza tym na pewno występuje owalizacja otworu i ciśnienie oleju będzie tu spadać.

Tym bardziej, że tam jest tyle miejsca aby podziałać odpowiednim przyrządem :hihi:
Ale bez rozwiertaka na koniec i tak się nie obędzie. Jaka tam jest średnica, 45 mm?
Pokażcie wałek, bo z grubsza to też nie tęgo wygląda.

jarcco - Czw 18 Sty, 2018

tybusz napisał/a:
ale zębatka już nie:

Proszę! Wystarczy zajrzeć do wnętrza niemieckiej myśli technicznej... i człowiek ogłady nabiera!
W Iżu to taka zębatka - stan idealny, prosto z półki ;)

Darek - Pią 19 Sty, 2018

No! zwłaszcza, że Iż wałka rozrządu nie ma ;D Ale pewnie chodzi Ci o zębatkę zdawczą sprzęgła. No to fakt. Wytrze się, ale takiego rozmaślenia nie będzie, a obciążenie jakby "trochę" większe.
tybusz - Pią 19 Sty, 2018

No i jak tu wam nie ulec ;D
Macie rację, o takie słowa "otuchy" mi chodziło, już zdecydowane, będzie nowa tulejka.
Tylko musicie mieć na uwadze, że teraz remont się wydłuży , pochłonie zapas nienaruszalny i... nie dorównam tempa Markowi :-D

nickeledon - Pią 19 Sty, 2018

tybusz napisał/a:
Tylko musicie mieć na uwadze, że teraz remont się wydłuży , pochłonie zapas nienaruszalny i...

Czyli co? Niby rzucam kłody pod nogi konkurencyji? :letssin:

tybusz - Sob 20 Sty, 2018

Nie potwierdzam i nie zaprzeczam :> ;D
tybusz - Pon 22 Sty, 2018

Mały kroczek w dziejach naszego garażu :)
Częsta przypadłość w "osłowatych", poluzowana piasta w tylnym bębnie.


Palnik i przyrządy do zagławiania załatwiły sprawę.



Tak na marginesie, zazdroszczę posiadaczom ogrzewanych garaży <_<

andrew766 - Pon 22 Sty, 2018

tybusz napisał/a:
zazdroszczę posiadaczom ogrzewanych garaży

Nic nie powiem :)

regers - Pon 22 Sty, 2018

Ja nic nie mówię.
Komar - Wto 23 Sty, 2018

Jedna sprawa, jeśli odetniesz piastę celem jej ponownego przynitowania to pamiętaj aby była przynitowana do tych samych otworów.
jarcco - Wto 23 Sty, 2018

Komar napisał/a:
przynitowana do tych samych otworów.

Chodzi oczywiście o to aby nie "załatwić" centrowania osi bębna ?

tybusz - Wto 23 Sty, 2018

Szczęściem nie musieliśmy przeprowadzać tak drastycznej operacji.
Objawem był minimalny luz, więc wystarczyło dobić, ale trzeba będzie tę radę zapamiętać :hmm:

Gaca - Wto 23 Sty, 2018

tybusz napisał/a:
Objawem był minimalny luz, więc wystarczyło dobić

Oby tym dobiciem udało się wam nie tylko skrócić trzpień nita, ale i wpłynąć na średnicę i dopasowanie trzpienia w otworach, bo to jest kluczem sprawy.

Darek - Wto 23 Sty, 2018

Dokładnie jak napisał Gaca. Z reguły po dobiciu nitów skraca się je i luz ginie w wyniku zwiększenia docisku między elementami. Nity w otworach są jednak często wybite na obwodzie, podobnie jak i same otwory. Bywa, że po tym mają większą ochotę do pękania lub ponownego luzowania się. Lepiej byłoby jednak zanitować od nowa.
tybusz - Sro 24 Sty, 2018

Temat bębna "zaklepany" i odfajkowany, poprawek nie przewidujemy ;)

Pamiętam, Gaca jako wielki miłośnik "zakutych łbów" bardziej zainteresował się zardzewiałą belką z paroma nitami w naszym garażu, niż jego sprzętową zawartością ;D

jarcco - Sro 24 Sty, 2018

tybusz napisał/a:
zardzewiałą belką z paroma nitami w naszym garażu

To Wy tam most macie ? :O

tybusz - Czw 25 Sty, 2018

Przy tym wzroście, wymagana jest solidna konstrukcja.
Przewidział to już okupant w 1928 roku :P

tybusz - Nie 11 Lut, 2018

Bawiłem się ostatnio przyspieszaczem zapłonu do naszego Eisenacher Motoren Werke.

Rzecz ogólnie znana, chociażby z rusków, ale jednak trochę inna. Zimowy bazar łódzki pozwolił nam na zdobycie dawcy. Obrotni "sprzedawcy" szlifują ruskie napisy, nabijają nowe i wszyscy szczęśliwi. Nas to jednak nie dotyczy, a to z prostej przyczyny, ze rura kiery w EMW jest cieńsza i ma 22mm a ruska i osła 25mm - niech się Andrew martwi. ;D

Szczęściem, mamy oryginalny korpus. Małe podcięcie mocowania górnej wajchy.

Dolny element mechanizmu zmiany świateł podszedł bez problemu.

Natomiast "pipek" z dawcy nie pasuje, jest większy, trzeba rzeźbić (z prawej właściwy)

Tak się prezentuje po zabiegu.

Obudowa przycisku i dolny element docelowo będą w chromie.

tybusz - Sro 28 Lut, 2018

Przez te niskie temperatury garaż omijamy szerokim łukiem. Zaoszczędzony czas, niestety tracimy na wertowaniu różnych portali aukcyjnych.
I takie są tego skutki:

Sygnał i pedał hamulca to jedne z nielicznych części, które podchodzą do BMW (awtowelo) i EMW. Chcąc porównać te dwa modele, to tak jak porównać iża 350 z iżem 49, dla nie wprawnego oka prawie to samo, a w rzeczywistości całkiem inne motocykle.
PS. Ceny części ehh...takie same ;(

nickeledon - Czw 01 Mar, 2018

tybusz napisał/a:
Ceny części

Tak na oko, to z 35 zł zainwestowałeś.

regers - Czw 01 Mar, 2018

Marek przesadziłeś, po przewertowaniu serwisu aukcyjnego, i wyliczenie średniej cen. Max 19,84zł. :razz:
Suchy - Czw 01 Mar, 2018

Jakbyście mieli jakąś nadliczbową blaszkę osłaniającą zaczep linki przełącznika świateł, to jestem chętny.
hrabia_T - Czw 01 Mar, 2018

Hola, hola chłopaki są teraz posiadaczami motocykla zachodnioeuropejskiego a tam obowiązuje waluta Euro i oni płacą w Euro jak prawdziwi eurobiznesmeni ! A nie tak jak pospólstwo w Złotych . Trzeba mnożyć x 4 co tu wypisujecie .
tybusz - Pią 02 Mar, 2018

nickeledon napisał/a:
Tak na oko, to z 35 zł zainwestowałeś.

regers napisał/a:
Marek przesadziłeś, po przewertowaniu serwisu aukcyjnego, i wyliczenie średniej cen. Max 19,84zł. :razz:

Przed Wami nic się nie ukryje :razz:
Chciałem podnieść trochę wirtualnie wartość sprzętu, ale może ostatnią modą z sejmu, jakiś słoiczek ze skromnymi datkami dla niedoinwestowanych Tybuszy, by tak na forum zorganizować :chillout:

Suchy - Pią 02 Mar, 2018

A z ciekawości ile się ceni taki klakson i czy jest to NRDowski, czy np przedwojenny?
tybusz - Pią 02 Mar, 2018

Nabyłem na ostatnim bazarze w Chociebużu, za 20 ojro, a tak od 40 wzwyż.
Ten jest EAW Ruchla, BOSCH różni się tylko szyldzikiem.
PS. Suchy, blaszkę mamy tylko jedna.

nickeledon - Pią 02 Mar, 2018

Baran kupiony
tybusz napisał/a:
za 20 ojro
i Ty potrzebujesz
tybusz napisał/a:
jakiś słoiczek


Co mają powiedzieć właściciele Iży sprzed 51 roku?

tybusz - Czw 08 Mar, 2018

Posiadamy na stanie taką, już odświeżoną, prądniczkę z pierwszego roku produkcji "8/52"
EMW R35/3.

Tutaj działa jako silniczek:


Tu już jest rasową prądnicą: :letssin:


Z braku stołu pomiarowego, dalsze regulacje przewidziane na motorze... kiedyś. :)

andrew766 - Czw 08 Mar, 2018

tybusz napisał/a:
dalsze regulacje przewidziane na motorze... kiedyś :)

A kiedy? :D

tybusz - Czw 08 Mar, 2018

Może prędzej, jak pewien "osioł" będzie na chodzie :D
Suchy - Czw 08 Mar, 2018

A gdzie regenerowaliście? Tuchola czy Cyklo? Jak Cyklo, to biorę czipsy i picie, bo będzie się działo. :thumbup:
tybusz - Czw 08 Mar, 2018

Jaka regeneracja?! Wystarczyło przeczyścić styki, komutator, szczotki, przepłukać łożyska, pomalować i hula jak nówka. :thumbup:
nickeledon - Pią 09 Mar, 2018

tybusz napisał/a:
Wystarczyło przeczyścić styki, komutator, szczotki, przepłukać łożyska, pomalować i hula jak nówka.

Czyli nie była jeszcze nigdy, przez nikogo regenerowana. Nikt swoich niecnych paluchów nie włożył to i działa.

Spiker - Pią 09 Mar, 2018

Regeneracja prądnicy ... hmm ... zależy co kto pod tym pojęciem rozumie. Picowanie to każdy potrafi zrobić (wyczyszczenie, pomalowanie, odnowienie powłok galwanicznych). Wymiana łożysk maszynowych to też nie problem. Do specjalistycznej firmy warto dać prądnicę tylko wtedy, gdy zachodzi konieczność przezwojenia, wymiany komutatora, itp. Do wymiany łożysk "iskrownikowych" też warto dać, ale tylko, gdy firma ma dedykowane przyrządy (ściągacze do bieżni wewnętrznych i zewnętrznych), inaczej lepiej samemu.
Co innego regulator - tutaj mało kto ma wiedzę i stół kontrolny. Ale założenie regulatora elektronicznego (na tym przeważnie polega "regeneracja") to też nie problem we własnym zakresie. Prawie nikt nie naprawia/regeneruje/ustawia regulatorów mechanicznych.
Pisze tutaj o prądnicach z wewnętrznym przełożeniem (jak w NSU), bardziej skomplikowanych niż zwykłe. Dla takich prostych konstrukcji jak prądnica BMW/EMW R-35 (czy Junak, czy M-72) nie warto przepłacać za "regenerację" tylko samemu podjąć się zadania.

Gorsza sprawa jest z iskrownikami, bo tutaj dochodzi profesjonalne przezwojenie cewki, namagnesowanie, ustawienie, itp. na czym wielu się nie zna lub nie ma możliwości warsztatowych. Ale to już inna historia ...

Brawo Tybusz. Dobra robota!
Parafrazując klasyka "a ile zajęło wam pomalowanie prądnicy"? ;)

tybusz - Sro 14 Mar, 2018

Teraz coś dla Komara.
Wersja późniejsza z osłonką stacyjki, bez języczka mocowania oprawki.





Jedyna na Okrilli, więc przygarnęliśmy :hmm:

Komar - Pią 16 Mar, 2018

Dziękuję. Chciałem sprawdzić czym się różni wewnątrz lampa Norisa Powojennego Osła od lampy Norisa w przedwojennym motocyklu.
tybusz - Czw 19 Lip, 2018

Czas nadrobić zaległości i pochwalić się nowymi zdobyczami :]
Oryginalny "wycieruch" z początku tematu, ma już godnego następcę.


Trochę sponiewierana czasem, ale najważniejsze że ordźinales !


Taka ma być.


Tylne suwaki już zaopatrzone w nowe tulejki.

Andrew, cieszysz się ;D
Taki widoczek na deser, silniczki ze zregenerowanymi tulejkami wałka rozrządu i wału :)
Ten po lewej, to młodszy brat tego po prawej :hmm:

andrew766 - Pią 20 Lip, 2018

tybusz napisał/a:
Andrew, cieszysz się ;D

Pewnie że się cieszę. I już nie mogę się doczekać kiedy to wyda swoje pierwsze dźwięki.

nickeledon - Pią 20 Lip, 2018

andrew766 napisał/a:
wyda swoje pierwsze dźwięki


Tuf, tuf, tuf, tuf .... :mrgreen:

andrew766 - Pią 20 Lip, 2018

Ten dźwięk to miód na moje serce :thumbup:
tybusz - Pon 08 Paź, 2018

Człowiek czasami chciałby odpocząć od motocykli ,ale nie było nam dane. ;)
Zajechał wóz serwisowy R35 z Malczyc, z ciężkim sprzętem warsztatowym i się zaczęło.
Frezy do gniazd zaworowych poszły w ruch.


Tak docierali zawory ludzie pierwotni.

A tak ubiegłowieczni.

Ustrojstwo do spinania za 35 zł dało radę.

Tak teraz cieszy oko :thumbup:

Przeszła mordercze testy na szczelność: światłem, powietrzem i benzyną ekstakcyjną.
Lekko nie było, szczególnie widać to na krawędzi pod cylindrem :hmm:
Przy okazji zajrzeliśmy do tulei koników, kanaliki smarujące czyste, a to ważna rzecz :!:

Praktycznie kończymy etap kompletowania, a tu już dwie powazne regeneracje za nami, ale co byśmy zrobili bez dobrych kolegów :pada:

andrew766 - Pon 08 Paź, 2018

Właśnie brałem długopis do ręki i miałem pisać w swoim poście o tych zaworach , wchodzę na forum a już wszystko ładnie opisane . No i gitara .
Suchy - Pon 08 Paź, 2018

Szacun, ja bym się bał samemu zawory frezować. A tak poza tym to czy ,,Osioł" ma mokrą miskę olejową i pompę jednosekcyjną? :hmm:
tybusz - Pon 08 Paź, 2018

Ehh Andrzeju, niechcący wysunąłem się przed szereg, sorry :puppyeyes:
Byś się Szymek zdziwił jakie to proste, trzeba mieć tylko dobre tuleje zaworowe, a samo ustrojstwo poprowadzi jak trzeba.
A smarowanie jest takie jak piszesz.

andrew766 - Pon 08 Paź, 2018

tybusz napisał/a:
niechcący wysunąłem się przed szereg, sorry :puppyeyes:
.

Właśnie mnie wyręczyłeś z pisania , spoko .Ważne że robota zrobiona i wszystko działa. :mrgreen:

awtowelo - Pon 08 Paź, 2018

Widzę nowe zawory - dorobione czy z jakiegoś innego pojazdu?
andrew766 - Pon 08 Paź, 2018

Ssące od VW
awtowelo - Pon 08 Paź, 2018

Przerobione ? (podobno trzeba podtoczyć by pasowały zabezpieczenia)
tybusz - Pon 08 Paź, 2018

Trzeba podtoczyć, dokładnie vw t4 ssący, prowadnice c-330 silnik trzytłokowy perkinsa i lekko do skrócenia.
Całość z przesyłką i życzliwym tokarzem 56zł.

nickeledon - Wto 09 Paź, 2018

tybusz napisał/a:
vw t4 ssący, prowadnice c-330 silnik trzytłokowy perkinsa


To co Wy składacie? Motocykl, samochód czy traktor :D
A wysokość przylgni zaworowej mieści się w zakresie 1,2-1,5 mm ? Za niska szybko się uklepie, za wysoka będzie hałasować :letssin:

andrew766 - Wto 09 Paź, 2018

nickeledon napisał/a:

A wysokość przylgni zaworowej mieści się w zakresie 1,2-1,5 mm

Wyszło około 1,3--1,4 mm , będzie dobrze :thumbup:

nickeledon - Wto 09 Paź, 2018

Idealnie!

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group