IZHMOTO.PL
Forum użytkowników i sympatyków motocykli IŻ

Hyde Park - W trawie, w stodole i pod drzewem

Łukasz Hawryluk - Pią 21 Wrz, 2018
Temat postu: W trawie, w stodole i pod drzewem
Tak to już jest, że jak się jedzie prędkością podróżną iż-a to można sobie pokręcić głową na lewo, na prawo i zobaczyć coś ciekawego :]
Stoi tak już kilka lat w Gorzelinie pod Lubinem


Wczoraj w drodze do garażu zawołał mnie jeden Pan mający garaż niedaleko mojego:
Panie Łukaszu chce Pan zobaczyć Syrenkę?
Pewnie - krzyknąłem bo i co miałem krzyknąć.
To zobaczyłem.


Przyszło mi do głowy, że to może być ciekawy temat. Lubimy takie smaczki!

tomboj - Pią 21 Wrz, 2018

Bierz bukłaczek czegoś rozmownego i idź do sąsiada. Może uda się wypracować wspólne jakieś konkrety. :)
katok - Pią 21 Wrz, 2018

Na jednej wiosce, ze 3 km. ode mnie, na zachwaszczonym polu stoi podobne wozidło.
Z drogi widać tylko górę paki, kierownicę z lampą i częściowo bak.
Niestety pole od drogi odgradza płot więc nie ma jak dojść :(

Z drugiej strony- gdyby nie ten płot to pewnie pojazdu już dawno by tam nie było.

Łukasz Hawryluk - Wto 25 Wrz, 2018

Pamiątka z łikendowej wizyty w Kowarach :)

Łukasz Hawryluk - Sob 03 Lis, 2018

Jak to się nazywało - ROBUR?
Znaleziony w Legnicy.

motolis - Sob 03 Lis, 2018

Ale fajny !!! Ciekawe czy na sprzedaż ? ;)
jeż - Sob 03 Lis, 2018

Tak Łukasz to Robur. Miałem kiedyś przyjemność przejażdżki w latach 80-tych.
hrabia_T - Sob 03 Lis, 2018

Ja tam widzę Iveco . Iveco nie zajedziesz daleko.
mareq - Wto 06 Lis, 2018

Jakby tak zrobić kampera z robura...
Darek - Wto 06 Lis, 2018

Robur to był jeden z bardziej dziwacznych samochodów pochodzenia "ludowodemokratycznego". Wysoki, wąski i przez to wywrotny na zakrętach. Były w m.in. wersji bus i jako ciężarówka. W moim technikum mieliśmy coś takiego w parku samochodowym. Kiedyś chłopaki w 3 czy 4 klasie zrobili kawał "młodemu".
Robur stał z otwartą maską, więc dali jednemu z pierwszaków konewkę i kazali nalać wody do chłodnicy. Młody poszedł, szukał, szukał i wraca ze słowami "Chłopaki, chyba chłodnicę zarąbali!!!" Dla niewtajemniczonych- Robury miały chłodzenie powietrzem :lmao:

mareq - Wto 13 Lis, 2018

To coż jak zlecić wymianę łancucha rozrządu w Syrence :) .
Darek - Wto 13 Lis, 2018

Co do Syrenki i dowcipów ze strony "mechaników", to przypomniał mi się dowcip, jaki zrobiono kiedyś na Polibudzie w Łodzi. W moim instytucie mieliśmy pewnego niezwykle pedantycznego doktora od strasznie ciężkiego przedmiotu. Gość miał dosłownie komputerowy łeb. Potrafił przez dwie godziny wykładu rozwiązywać na maksa porąbane zadanie, kończył gdzieś w połowie, a po tygodniu przychodził tylko z pudełkiem własnej kredy i mówił: "O ile dobrze pamiętam skończyliśmy na ...".
Ale do rzeczy. Facet miał Syrenkę i koledzy doktorzy z instytutu dla jaj rozlali mu pod silnikiem trochę oleju. Zanim mu powiedzieli, że to kawał, dr Franciszek zdążył wyjąć bebechy i rozebrać silniki i skrzynię biegów. :rotfl: O kawale wiem z tzw. pierwszej ręki. Od tego, który go robił, a potem razem pracowaliśmy w szkole.

Suchy - Nie 18 Lis, 2018

A wystarczyło tylko zbadać stan oleju w skrzyni. :shifty:
Łukasz Hawryluk - Sob 05 Sty, 2019

Jak to było
"Aparatownia dowodzenia kwatermistrzowska" :rotfl:

Stoi w Jaworze.

mareq - Pon 07 Sty, 2019

Niezły kamper :) .
Suchy - Czw 10 Sty, 2019

Komu Betę komu?!

Suchy - Sro 16 Sty, 2019

FSO 125 ME, czyli z silnikiem od Poloneza.

Łukasz Hawryluk - Sro 13 Lut, 2019

Witryna baru w świdnickim rynku.

Pamiętam jak kiedyś w witrynie sklepu Big Star w Legnica stał pomalowany na wściekle pomarańczowo Iż 49.

Darek - Sro 13 Lut, 2019

No, namiary są, teraz Józek pojedzie i odkupi, a potem na forum będziemy mieli piękny reportażyk z remontu ;D
tomboj - Wto 23 Kwi, 2019

Pod Krakowem stoi już ze trzy lata.

Suchy - Sob 27 Kwi, 2019

Dobrze się wkomponował w krajobraz. :rotfl:
Łukasz Hawryluk - Sro 01 Maj, 2019

Samochód jak z bajki - czeskiej.
Aż musiałem się zatrzymać. Nawet nie wiem co to za marka.

tomboj - Nie 12 Maj, 2019

Zdjęcie wykonane kilka lat temu.

Ozzy - Wto 14 Maj, 2019

Mój Iż 49K w dniu zakupu w 2011 roku :lmao: :lmao: :lmao:

Jak zastał mnie taki obraz to nie wiedziałem czy się śmiać czy płakać :hmm:

Łukasz Hawryluk - Sro 15 Maj, 2019

Niedaleko zamku Grodziec.

Darek - Sro 15 Maj, 2019

Przewiózł biedak to wszystko i padł!
Suchy - Czw 16 Maj, 2019

,,Oczko się urwało temu misiu." :( ;(
bartino - Pią 17 Maj, 2019

Stoją sobie pod stacją.




Suchy - Pią 17 Maj, 2019

Jest potencjał na kamper- imprezownię! :shifty:
Darek - Pią 17 Maj, 2019

Polska wersja GAZ-a 51 czyli Lublin. W latach 70-tych, gdy chodziłem do podstawówki, byliśmy dowożeni do tzw. Zbiorczej Szkoły Gminnej. Najczęściej wożono nas tzw. "bonanzą" czyli przyczepą autobusową od Jelcza "ogórka", ciągnięta przez rolniczy traktor, potem "awansowaliśmy" do "Osinobusa" czyli Stara 28 z osobowym nadwoziem. Jednakże w rezerwie szkoła miała wciąż Lublina podobnego do tych ze zdjęć. Nazywaliśmy go pieszczotliwie "stonką" z racji obłego kształtu tylnej części. Miał niezawodne ogrzewanie w postaci piecyka węglowego z kominem wystającym nad dach i dość skuteczny system łączności z kierowcą w postaci ... gumowej rury łączącej tył z szoferką. Traktor czasem sie zepsuł, Osinobus też, ale wtedy na "stonkę" zawsze dało się liczyć. Potem jeszcze miałem z Lublinem do czynienia, gdy w ramach studenckich praktyk mechanikowałem w tzw. SKR, naprawiając maszyny rolnicze np.kombajny Bizon. Mieliśmy wozy pogotowia technicznego. Jeden w Żuku, a drugi na Lublinie. W tych drugich nawet montowano niewielkie tokarki stołowe i wiertarki. My nie mieliśmy agregatu prądowego, więc trzeba było się podpinać do prądu np. u rolnika w podwórku. Ot, trochę wspomnień.
Suchy - Pią 17 Maj, 2019

Genialna historia. Darek, ale jak masz swoje dzieci to nie opowiadaj im tego wszystkiego bo pomyślą, że coś jest nie tak. Nie znając tamtych realiów. :grin:
Darek - Pią 17 Maj, 2019

Oni mają już po +/- 30 lat i z trudem wierzą, że kiedy się rodzili, to w TV mogły być 2 programy. W zasadzie to 1,5, bo na dwójce często było to samo co w jedynce np. Dziennik. A takie historie to dla nich coś jakby połączenie mitologii z bajkami braci Grimm ;D
tomboj - Pią 17 Maj, 2019

A kartki, to już kosmos. :)
fred8012 - Pią 17 Maj, 2019

Darek, mam pytanie - w jakim samochodzie ciężarowym był reduktor w tylnym moście?
Suchy - Pią 17 Maj, 2019

Cieszę się, że ja pamiętam tylko 2 kanały. :shifty: A potem sie pojawił Polsat i Zbyszek Nowak który promieniował. :lmao: W latach 90 wszystko było możliwe. :rotfl:
Darek - Pią 17 Maj, 2019

Wiem, że teraz to już będzie całkowity hardcore, ale ktoś pamięta tzw. kino objazdowe? Takie jakim jeździł pan Mundek w serialu "Dom"? Też je montowano na Lublinach. Raz miałem okazję oglądać film wyświetlany w takim kinie. Byliśmy na koloniach i zrobili nam taką atrakcję. Wyobraźcie sobie ciemną noc, ekran rozpięty na ścianie budynku i widownię w postaci ławek, a nawet koców rozłożonych na trawie i projektor na pace Lublina. No prawie jak Flinstonowie! :lmao:
Fred, a tym reduktorem w moście toś mnie zagiął. Ze współcześniejszych, to ma tak np. DAF, MAN, ale ze starszych? Ja w latach 80-tych miałem do czynienia raczej z osobówkami, no i ze sprzętem rolniczym typu kombajnów, snopowiązałek i innych wynalazków. Ciężarówki to to poza Starami czy Jelczami, raczej nie moja bajka.
Chyba, że chodzi Ci nie o reduktor dołączalny połączony z dyfrem, a o zwolnice planetarne takie jak w Jelczu właśnie.

fred8012 - Pią 17 Maj, 2019

Darek napisał/a:
Chyba, że chodzi Ci nie o reduktor dołączalny połączony z dyfrem, a o zwolnice planetarne takie jak w Jelczu właśnie.
To nie są zwolnice - znam trochę Jelcza, jeszcze niedawno tym jeździłem.
Jakieś dwadzieścia lat temu dostałem od wujka traktor typu SAM. Wujek twierdził, że tylny most pochodzi od Lublina, z tego co mi przekazał to wynalazek był poskładany w latach 60 i sam go nie robił tylko odkupił. Gdy musiałem wymienić łożyska na ataku to byłem lekko zdziwiony - nie osiągalne w Europie, tylko na zamówienie z USA.
Jeżeli chodzi o sam most to nie ma blokady tylko ten reduktor, a obudowa dyfra jest dwa razy większa niż w Starze.

Darek - Sob 18 Maj, 2019

Możliwe, że to most z GAZ-a 63. Z wyglądu podobny do Lublina, ale miał napęd 4x4, więc i reduktor mógł się pojawić. A co do łożysk, to nic dziwnego. GAZ-y miały w pewnym sensie amerykańskie korzenie. W latach 30-tych Ruscy współpracowali z Amerykanami. Kupili np. dokumentację Forda.
Łukasz Hawryluk - Pon 20 Maj, 2019

Nie mogłem się powstrzymać ;D

Darek - Pon 20 Maj, 2019

:lmao: Oczywiście ten z prawej to księdza proboszcza? Oczywiście!!!
Łukasz Hawryluk - Pią 07 Cze, 2019

Ten nietypowy gość tankujący na stacji obok naszego serwisu wstrzymał jego prace na kwadrans. Nic dziwnego, że połowa mechaników i pracowników biurowych "porzuciła" miejsce pracy aby zobaczyć, dotknąć, posłuchać..

A sam kierowca i jego automobil tego dnia mieli już za sobą 300km a przed sobą ok. 200km.


1919r z USA. 14 litrów pojemności, 130KM, prędkość na trasie ok 75 km/h


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group