IZHMOTO.PL - Forum użytkowników i sympatyków motocykli IŻ
IZHMOTO.PL Strona Główna
Pomoc Statystyki Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Galeria Rejestracja Profil Sprawdź Wiadomości Zaloguj

Znalezionych wyników: 1138
IZHMOTO.PL Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Polska 2020
mcfrag

Odpowiedzi: 8
Wyświetleń: 1210

PostForum: W trasie   Wysłany: Pon 04 Sty, 2021   Temat: Polska 2020
Spiker napisał/a:
Teraz to już niestety tylko "szlakiem Fraga" pozostało

E tam, jest jeszcze parę możliwości. Na przykład można tak: https://www.trojmiasto.pl...-km-n66188.html :D

Spiker napisał/a:
Popieram ideę wolnej, niespiesznej, kontemplacyjnej jazdy (...) A jaka satysfakcja, gdy nic się po drodze nie zepsuje i potwierdzi się sens studiowania i dopieszczania każdego szczegółu.

No, to teorię masz już w małym palcu. Najwyższy czas na zajęcia praktyczne. :)

Spiker napisał/a:
pojawiający się znienacka Skrzydlaty

Piotr był jednym z uczestników spotkania AWO i pojawił się na nim, bo był to punkt startu organizowanej przez LukSa wyprawy po Litwie i Łotwie. Do poczytania: http://awoforum.pl/index.php?topic=4873.0

Spiker napisał/a:
Zdaje się, że jeszcze nie byłeś na Ukrainie - była by kolejna granica

Nie kombinuję w ten sposób, żeby zaliczać i kolekcjonować kraje jak pocztówki. Poza tym mój paszport jest ciągle nieważny. Gdy go odświeżę (myślę o tym od paru lat, ze względu na trochę inny kierunek), czuję, że worek się rozwiąże.

Spiker napisał/a:
nie myślałeś o przejściu na filmowanie co główniejszych wypraw zamiast fotek tylko?

Nie lubię filmowania, jest zbyt absorbujące i koliduje z moją wizją jazdy na motocyklu, zwłaszcza solo. Nie lubię żmudnego postprocesingu i montażu. Szczerze mówiąc, nie bardzo lubię oglądać filmy z wypraw innych kowbojów. I nie oglądam. Może właśnie dlatego ciągle chce mi się jeździć? :)

Fotki dają możliwość interpretacji, pobudzają wyobraźnię i przywołują wspomnienia. Zdecydowana większość ujęć powstała w miejscach, które odwiedzałem kolejny raz po dłuższym czasie, wcześniej często w dobrym towarzystwie. Nawet teraz, gdy je oglądam, uśmiech nie schodzi mi z twarzy. Tak tak, to była Podróż za jeden uśmiech. :)
  Temat: Polska 2020
mcfrag

Odpowiedzi: 8
Wyświetleń: 1210

PostForum: W trasie   Wysłany: Pią 01 Sty, 2021   Temat: Polska 2020
Pierwszy dzień nowego roku to niezły moment na refleksje i remanenty, postanowiłem więc odkreślić zły okres i zostawić go za sobą. Jesienią koronawirus zabrał mi miesiąc życia, przemielił, przeżuł i próbował wypluć. Na szczęście przetrwałem bez większych strat i dziś mogę pokusić się o małe podsumowanie.

Motocyklowo - jak na czas zarazy, ograniczeń i zakazów, to nie był aż tak bardzo zły rok. Udało mi się zrealizować większość pomysłów, które w tych nie najłatwiejszych warunkach były możliwe do zrealizowania. Nie mogę narzekać - większość forumowych osobistości miałem przyjemność widywać równie często, jak zawsze. Duch w narodzie nie umarł i wirusowe zamieszanie nie powstrzymało nas od wielu spotkań w różnych okolicznościach przyrody. Było wiele radości... :)

Zamknięte granice i ogólny strach przed nieznanym trochę podciął nam skrzydła, dlatego postanowiłem, że moje "główne danie" tegorocznego motocyklowania zostanie skonsumowane bez zbytniego oddalania się od granic kraju. Skorzystałem z okazji i najdalszy w tym roku wypad oparłem o o odbywający się na drugim końcu Polski piknik AWO, na który postanowiłem dojechać i wrócić możliwie najdłuższą w tych warunkach drogą.

Zasadniczo plan się powiódł. Towarzystwo, motocykl, pogoda itp. dopisały w 100%. Będę dobrze wspominał te dwa tygodnie w siodle, mógłbym się tak relaksować raz w miesiącu. To już czwarty lub piąty (zależy jak liczyć) gospodarski oblot moich włości - na pewno nie ostatni. I nie chodzi mi o konieczność wymuszoną pandemią - bardzo lubię tę trasę i kolejny raz postaram się ją zrobić tak szybko, jak to będzie możliwe.

O technikaliach nie wspominam - Iż ciągnął jak wściekły, mimo, że dobrych parę kilometrów przed wyjazdem już zrobił. Pod koniec miałem problem z hamulcami, jednak nie na tyle duży, żeby warto było się nad nim pochylać. Temat został ogarnięty natychmiast po powrocie i dziś już nie istnieje. :)

Nie zamierzam opisywać mojej przejażdżki bo i o czym tu pisać? Idea wypadu sprowadzała się do prostych słów popularnego przeboju: "patrzeć, jak wszystko zostaje w tyle". Zamiast tego pokażę foty - chyba wszystkim brakuje dziś zielonego koloru. Leżą tu: https://photos.app.goo.gl/4k9vAJU66yKxnvp17

Przepraszam za dużą ilość zdjęć ze znakami pokazującymi, gdzie w danej chwili byłem. Relacja powstawała na bieżąco z myślą o moich węgierskich znajomych, których próbuję namówić na podobną wycieczkę po naszym kraju. Kto wie, może znajdzie się więcej chętnych? :D
  Temat: Dlaczego nie lubię dwusuwów i dlaczego może się mylę?
mcfrag

Odpowiedzi: 20
Wyświetleń: 1729

PostForum: Hyde Park   Wysłany: Pon 28 Gru, 2020   Temat: Dlaczego nie lubię dwusuwów i dlaczego może się mylę?
mobydick napisał/a:
This is John Storey. An English man likes two strokes.

Hats off! What a great guy!

https://sump-publishing.co.uk/john%20storey.htm
  Temat: Dlaczego nie lubię dwusuwów i dlaczego może się mylę?
mcfrag

Odpowiedzi: 20
Wyświetleń: 1729

PostForum: Hyde Park   Wysłany: Nie 27 Gru, 2020   Temat: Dlaczego nie lubię dwusuwów i dlaczego może się mylę?
Adam M. napisał/a:
co wy lubicie w 2 suwach?

Adam, sądzę, że na tak zadane pytanie nie dostaniesz tu jednoznacznej odpowiedzi. Sam fakt, że forumowe iże to dwusuwy nie oznacza, że ich użytkownicy wybrali je z powodu typu silnika i wyznają jego przewagę nad czterosuwem. Większość (w tym ja, choć jeszcze nie do końca wiem po co) posiada jakieś motocykle z zaworami a mimo to potrafi czerpać przyjemność z jazdy Iżem. Dlatego łatwiej chyba byłoby odpowiedzieć na pytanie "co wy widzicie w tych Iżach?"

Adam M. napisał/a:
No wiec pierwsze spotkanie nie było złe - mając jakieś 12-13 lat odbyłem swoja pierwsza przejażdżkę motocyklową na Iżu 49 i wrażenia miałem na tyle pozytywne ze zainteresowałem się motocyklami, gdy okazało się ze samochody są raczej poza moim zasięgiem. Tzn. były poza moim zasięgiem pod koniec lat 60 tych, kiedy zdawałem na prawo jazdy, a jazda Izem zrobiła się przyjemna, kiedy deszcz przestał padać a my (kierowca Iz i ja) przestaliśmy stawać co 2 km, żeby pogrzebać w puszce prądów.

Tak się rodzą stereotypy i uprzedzenia. Jeżeli ta przejażdżka miała miejsce we wczesnych latach 60-tych, to znaczy że siedziałeś na motocyklu nie starszym niż 10 lat, a prawdopodobnie 5-6 letnim, zważywszy, że eksport 49 ruszył dopiero 3 lata po śmierci Stalina. I już trzeba było grzebać w prądach? Moim zdaniem przyczyną problemu było raczej nieogarnięcie kierownika pojazdu. Puszka prądów to element praktycznie bezobsługowy - wiem to z autopsji. Przejechałem iżem kilka kilometrów w deszczu, czasem w ulewie, zdarzały się też sztormy. Ani razu nie zawiódł. A do puszki zaglądam rzadko, głównie wtedy, gdy muszę pokazać zainteresowanym co jest w środku.

Adam M. napisał/a:
- robienie mieszanki na stacji benzynowej, więc smród i ślady paliwa na motocyklu
- kiepski dźwięk wydechu (dla mnie)
- spore spalanie przy nawet małych pojemnościach silników
- spore dymienie i smród z wydechów.

Odpowiadając:
- robienie mieszanki jest dziś mniej upierdliwe niż kiedyś. Lejesz odmierzoną porcję oliwy do baku, dolewasz benzyny i możesz gonić.
- jeden lubi defilady, drugi jazz. Ja lubię jazz. :) Akurat duży jak na jednocylindrowego dwutakta 49 nie brzmi najgorzej.
- ogarnięty 49 pali ok. 4l/100 przy przelotowych 80-85km/h. Mówię z autopsji.
- dziś to już folklor i nostalgia. Ile to się nasłuchałem od jadących za mną kierowców wspomnień, które ten dymek u nich wywołał... :)

I jeżeli chodzi o mnie, tyle. Nie uważam, że rodzaj silnika faworyzuje jakikolwiek typ motocykli. Po prostu lubię mojego iża za pakiet wrażeń, który mi daje. Za to, że zawsze dowozi mnie tam, gdzie zechcę, za to, że jak dotąd ani metra nie musiałem pokonywać na lawecie ani sznurku. Za to, że naprawię go w rowie przy pomocy młotka i kawałka drutu. Za jego temperament, który akurat mi pasuje - na iżu staram się odpoczywać.
  Temat: [Iż] Awarie, awarie i AWARIE
mcfrag

Odpowiedzi: 114
Wyświetleń: 132805

PostForum: Ogólne   Wysłany: Wto 24 Lis, 2020   Temat: [Iż] Awarie, awarie i AWARIE
Adam M. napisał/a:
Co do lancuchow, to w mojej opinii zdecydowanie latwiej jest zaplacic wiecej na poczatek i miec lancuch z proawdziwego zdarzenia, zamiast walczyc pozniej z ciagle rozciagajacycm sie lancuchem i narazac sie na takie jak wyzej przypadki,

Jak już tłumaczyłem, problemem nie był sam łańcuch (jest wystarczająco wytrzymały), tylko moje zaniedbania obsługowe plus specyfika konstrukcji Iża 49 - niemiecki producent zaprojektował tylną zębatkę jako część bębna hamulcowego, co skutkuje tym, że raczej nikt (w tym i ja) nie wymienia za każdym razem całego napędu, tylko sam łańcuch, ewentualnie z przednim kółkiem łańcuchowym. Skutkiem jest szybkie wyciąganie się nowych łańcuchów. Pamiętam wpisy innych kolegów, próbujących używać łańcuchy z wyższej półki - efekt był identyczny, łańcuchy szybko się rozciągały, dopasowując do wygniecionych zębów tylnego koła.

Ja przyjąłem następującą taktykę: co roku zakładam nowy łańcuch (zeszłoroczny złomuję) na którym przejeżdżam kilkanaście tysięcy kilometrów. Co 3-4 lata zmieniam (przespawuję) tylny wieniec na bębnie, przednią zębatkę wymieniam razem z łańcuchem. Dotąd taki system działał bezbłędnie, a przestał, gdy niepotrzebnie zlikwidowałem naturalne smarowanie łańcucha olejem z wałka zdawczego.

Mam małą prośbę: w tym temacie rozmawiamy o awariach w Iżach, proszę, nie rozmywajmy go.
  Temat: Pozdrowienia
mcfrag

Odpowiedzi: 247
Wyświetleń: 107200

PostForum: W trasie   Wysłany: Nie 25 Paź, 2020   Temat: Pozdrowienia
Jesień w Rudawach Janowickich:

Pozdrowienia z góry

oraz z powrotu po zachodzie słońca.

Specjalne pozdrowienia od Sokolątka napotkanego w okolicach Sokolików. :)
  Temat: [Iż] Szkło lampy
mcfrag

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 832

PostForum: Ogólne   Wysłany: Nie 18 Paź, 2020   Temat: [Iż] Szkło lampy
Żelazo od Iża, szkło od Wołgi.

"Оптика фары ФГ 140 ГАЗ, Москвич, ЗАЗ, ВАЗ, ЛуАЗ.
Номер по каталогу:
ФГ140-3711200-В - Стандарт
ФГ140-200-01 -- Без подсветки.
ФГ140-200-Б1 -- С подсветской.
ФГ140-200 -- С отражателем.

Автомобиль: ГАЗ 24, 2410, Москвич 408, 412, ЗАЗ 968, ЛуАЗ, ВАЗ"
  Temat: Pozdrowienia
mcfrag

Odpowiedzi: 247
Wyświetleń: 107200

PostForum: W trasie   Wysłany: Nie 11 Paź, 2020   Temat: Pozdrowienia
nickeledon napisał/a:
Weekend minął i żadnych pozdrowień :hmm:

To może ja? Pozdrowienia spod dolnośląskiej Fujiyamy:

i z teatru cieni:
  Temat: [Iż] Awarie, awarie i AWARIE
mcfrag

Odpowiedzi: 114
Wyświetleń: 132805

PostForum: Ogólne   Wysłany: Czw 08 Paź, 2020   Temat: [Iż] Awarie, awarie i AWARIE
Spiker napisał/a:
Nie położyło motocykla? To miałeś szczęście. Przy awariach silnikowych można przynajmniej wysprzęglić jak się ma refleks. Witamy wśród żywych :) .

Nie położyło, choć wyhamowało mnie dość skutecznie.

Spiker napisał/a:
Co to była za zapinka? Jakiej produkcji? Bo w to, że zabezpieczenie było założone we właściwą stronę nie wątpię.

Standardowa ruska zapinka zakupiona ze standardowym ruskim łańcuchem (produkcja Zawod Kirow, w czerwonym pudełku), w komplecie. Jeżdżę tylko na takich łańcuchach i złego słowa o nich nie powiem, nawet po wyżej przedstawionej sytuacji. Zapinka założona prawidłowo, na pewno.

nickeledon napisał/a:
łańcuch był luźny jak stare gacie, produkcji made in nie wiadomo co, suchy jak pieprz w torebce i po prostu spadł, zablokował się na cięgnie hamulca i puściło najsłabsze ogniowo.

To wszystko prawda. Zapinka puściła już po spadnięciu łańcucha. Gdyby było inaczej, łańcuch na pewno nie zatrzymałby się w takiej pozycji, tylko zawinąłby się na zębatce zdawczej i książkowo zmasakrowałby otwory w pokrywie silnika. Uważam, że łańcuch wzorowo zdał ten egzamin - nie zerwał się, puściło najsłabsze ogniwo (dosłownie) - jak bezpiecznik.

Analizując na chłodno całą sytuację widzę dwie przyczyny. Po pierwsze: ogólne zużycie układu napędowego - mój junak to chyba najbardziej zamęczony sprzęt na forum. Łańcuch zakładałem w czerwcu jakieś 10 000km temu na zębatki, które przejechały kilkakrotnie więcej. Wyciągał się więc bardzo szybko i mimo regularnego napinania często się luzował.

Druga przyczyną, chyba tą główną, było to, że wiosną w końcu skutecznie wyeliminowałem wyciek z wałka zdawczego - drażniła mnie wiecznie zaszczurzona felga tylnego koła. Niestety skutkiem ubocznym była likwidacja "naturalnego" smarowania łańcucha, przez co drastycznie skróciłem jego żywotność. Gdy ogarniałem junaka do dalszej jazdy, czułem, że niezdrowo suchy i rudawy łańcuch był bardzo gorący. Wracam więc do wycieku - wolę mieć brudną felgę niż suchy łańcuch. Uszczelnienie walka zdawczego wyleciało definitywnie.

Dziś temat jest już prawie całkowicie ogarnięty. Szczękotrzymacz został pospawany i otrzymał nową kalamitkę. Przed:

Po naprawie:

Zmieniłem również cały napęd - został wspawany nowy wieniec, założona nowa 18-stka zdawcza i nowy łańcuch. Oczywiście jedynie słuszny - zanim zacznę testować zachodnie oringowce muszę wyjeździć ruski zapas garażowy. :)
  Temat: [Iż] Awarie, awarie i AWARIE
mcfrag

Odpowiedzi: 114
Wyświetleń: 132805

PostForum: Ogólne   Wysłany: Czw 08 Paź, 2020   Temat: [Iż] Awarie, awarie i AWARIE
Wycieczka na Srebrną Górę. Taka sytuacja:

Na odkręconej do końca manecie odfrunęła zapinka łańcucha i zaciągnęło mi "ręczny". :)

Na szczęście straty były niewielkie: pogięty pręt, wyrwana kalamitka rozpieraka hamulca i lekko przeszlifowany szczękotrzymacz. Zauważyłem też delikatne pęknięcie spawu wieńca z zębami, ale to mogło być już wcześniej.

Po kwadransie i doraźnym usunięciu problemu można było kontynuować jazdę. :)
  Temat: Pozdrowienia
mcfrag

Odpowiedzi: 247
Wyświetleń: 107200

PostForum: W trasie   Wysłany: Nie 13 Wrz, 2020   Temat: Pozdrowienia
Pozdrowienia z Tucholi!

Musiałem - ten żurek z restauracji Bory śnił mi się od ostatniego Pikniku. :)
  Temat: Pozdrowienia
mcfrag

Odpowiedzi: 247
Wyświetleń: 107200

PostForum: W trasie   Wysłany: Nie 06 Wrz, 2020   Temat: Pozdrowienia
Góry Sowie zostały dziś niespodziewanie zaanektowane przez rajdowców dolnośląskich i trzeba było zmienić plany. I dobrze - zaimprowizowana naprędce trasa zastępcza okazała się równie satysfakcjonująca. Pozdrowienia z leniwej niedzielnej przejażdżki rekreacyjnej!


tomboj napisał/a:
Dawno niewidziana 350. Przynajmniej na fotkach forumowych. :)
  Temat: Pozdrowienia
mcfrag

Odpowiedzi: 247
Wyświetleń: 107200

PostForum: W trasie   Wysłany: Pią 21 Sie, 2020   Temat: Pozdrowienia
Pozdrowienia z Disneylandu!
  Temat: [49] Elektryczny 49
mcfrag

Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 1870

PostForum: Ogólne   Wysłany: Czw 20 Sie, 2020   Temat: [49] Elektryczny 49
Dyrektor generalny koncernu Kałasznikow Dmitrij Tarasow w rozmowie z RIA Novosti powiedział, że koncern stworzył elektryczną wersję motocykla Iż-49.

„Badamy temat transportu elektrycznego, zanurzamy się w nim, eksperymentujemy. Aby ten rodzaj transportu mógł się aktywnie rozwijać, konieczne jest pokonanie szeregu obiektywnych przeszkód. A nie najmniej ważnym z nich jest rozwój infrastruktury” - powiedział Tarasow. Powiedział, że „istnieje motocykl elektryczny oparty na Iżu".

„Nasi projektanci stworzyli elektryczną wersję legendarnego Iż-49” - powiedział. Tarasow dodał, że „każdy z motocykli modelu Iż-49 electro jest starannie, ręcznie zmontowaną maszyną, przedmiotem kolekcjonerskim”.

Elektryczny Iż-49 - wersja limitowana. To, co czyni ten motocykl wyjątkowym, to nie tylko limitowana edycja (tylko 49 zmontowanych sztuk), ale także ekskluzywność każdego elementu. Aby uzyskać maksymalną tożsamość historyczną, zostały wykonane niemal ręcznie.

Co więcej, to nie jest tylko piękna zabawka. Motocykl zaprojektowano do jazdy po mieście. Wyposażony jest w chłodzony powietrzem, bezszczotkowy silnik prądu stałego.

Maksymalna prędkość: 90 km/h.
Masa modelu: 130 kg.

Filmik: https://vk.com/video-58907206_456239825
Zajawka: https://russian.rt.com/russia/news/775566-kalashnikov-elektroversiya-motocikla
  Temat: Wystawa starych motocykli - Folwark Cyziówka
mcfrag

Odpowiedzi: 7
Wyświetleń: 2077

PostForum: Imprezy   Wysłany: Pon 17 Sie, 2020   Temat: Wystawa starych motocykli - Folwark Cyziówka
Imponująca kolekcja, bez dwóch zdań. Musi być wysoko ubezpieczona od różnych nieprzewidzianych zdarzeń. :)

Od pewnego czasu mam problem z takimi wystawami, ogólnie. Patrząc na takie unieruchomione motorki czuję się trochę tak, jakbym oglądał wystawę wypchanych zwierząt futerkowych. Coś mi tu nie gra.

Drugie pytanie, które mi się nasuwa patrząc na tego biednego sztywniaka: czy pozostałe pojazdy są odrestaurowane na podobnym poziomie? Hmm...
  Temat: Pozdrowienia
mcfrag

Odpowiedzi: 247
Wyświetleń: 107200

PostForum: W trasie   Wysłany: Pią 07 Sie, 2020   Temat: Pozdrowienia
Jałówka czy Zubki? Skrzydełko czy nóżka? Pozdrawiam! :)
  Temat: Pozdrowienia
mcfrag

Odpowiedzi: 247
Wyświetleń: 107200

PostForum: W trasie   Wysłany: Sob 01 Sie, 2020   Temat: Pozdrowienia
Jeszcze nie wysadzili! Pozdrowienia spod najsłynniejszego ostatnio mostu w Polsce.

kuba_777 napisał/a:
Miejmy nadzieję że nie wysadzą. Przecież to perełka, chociaż nie nasza...
  Temat: Pozdrowienia
mcfrag

Odpowiedzi: 247
Wyświetleń: 107200

PostForum: W trasie   Wysłany: Pią 24 Lip, 2020   Temat: Pozdrowienia
Ozzy napisał/a:
Pozdrawiam z....

To ja też!

Ozzy napisał/a:
Przejście graniczne od strony Gratz ;)
  Temat: Piknik AWO
mcfrag

Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 2635

PostForum: Imprezy   Wysłany: Nie 12 Lip, 2020   Temat: Piknik AWO
Jak pewnie prawie wszyscy wiedzą, dwa tygodnie po naszym odbywa się Piknik przyjaciół AWO. To już w przyszły weekend!

Zapewne nie wszyscy wiedzą, że w tym roku miejscem spotkania jest ziemia suwalska - na samym końcu świata. Jako, że jestem praktykującym sympatykiem ze sporym stażem, nie zamierzam sobie odpuścić!

W związku z tym, że ode mnie do Gib (okolice Sejn) po drodze jest parę lasów, gór i zakrętów, startuję już jutro. Mam nadzieję, że zdążę! :)

Motocykl już przygotowany. Zastosowałem kamuflaż - może się nie kapną, że kardan i zawory zostawiłem w garażu. Bo i po co targać tyle ciężaru przez cały kraj? :)

Czy ktoś z forum się wybiera?
  Temat: Pozdrowienia
mcfrag

Odpowiedzi: 247
Wyświetleń: 107200

PostForum: W trasie   Wysłany: Pią 26 Cze, 2020   Temat: Pozdrowienia
Pozdrowienia z nielegalnego offroadu industrialnego. Ode mnie...

i kolegi z wojska:

PS. W niedzielę ostatnia szansa na realne przetestowanie złoma przed Piknikiem. Śmigamy na knedle, w końcu można. Chętni - dzwonić!
 
Strona 1 z 57
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna