IZHMOTO.PL - Forum użytkowników i sympatyków motocykli IŻ
IZHMOTO.PL Strona Główna
Pomoc Statystyki Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Galeria Rejestracja Profil Sprawdź Wiadomości Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Triumph Kongreß 350
Autor Wiadomość
Darek
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 390
Skąd: Aleksandrów
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016   

No jak gdzie? Za wrotami stodoły :lmao:
_________________
Denerwować się to tracić własne zdrowie z powodu cudzej głupoty.
 
 
Spiker


Motocykl: Planeta
Posty: 1062
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pią 09 Gru, 2016   

Mam sentyment do tego modelu, dlatego będę mocno kibicował. Miałem kiedyś taki silnik, ale po odstaniu kilku lat na półce poszedł on do ludzi. O ile pamiętam miał właśnie taki zastępczy tłok pochodzenia samochodowego, który znacznie nie dochodził do krawędzi cylindra czym zmniejszał i tak mała kompresję.
_________________
Iż Planeta '63 oraz NSU 351 OSL '38, M-72 '60, Junak M10 '64, H-D FLHRC '09, ...
www.nsu-riders.pl
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 3390
Skąd: Słupsk
Wysłany: Pią 09 Gru, 2016   

Spiker napisał/a:
Mam sentyment do tego modelu


A może znasz kogoś z takim motocyklem? Podobno ktoś w Rzeszowie ma.

PS

Już się odnalazł :)

[ Dodano: Pią 09 Gru, 2016 ]
Darek napisał/a:
Za wrotami stodoły


Witaj na ziemi :)

Silnik są dwa, skrzynie biegów i sprzęgła też dwa, nawet dwie ramy i dwa zbiorniki paliwa. Niestety blacharsko nie jest już tak kolorowo, jest biednie. Z powodu biedy adaptuję co się nawinie pod rękę. Przedni błotnik jeszcze w latach 50-60 ubiegłego wieku jeździł w jakimś RT, teraz posłużył za dawcę. Opierając się na nielicznych zdjęciach z netu, staram się nadać odpowiedni kształt karoserii.
Tak więc minął tydzień na klepaniu, szlifowaniu, cięciu, gięciu i spawaniu, przymierzaniu, dorabianiu, wielokrotnym poprawkom itp.
Błotnik z Dykty miał wywinięty rant, więc przydało się kopyto szewskie :)









I tak dzionek zleciał



Pałąki również należało dopasować.







Tylny błotnik to też przeszczep, ale nie wiem od czego. Był dzielony, trzeba było unieruchomić i dorobić wszystkie mocowania starając się w miarę możliwości odwzorować oryginał (wytrzeszczając oczy przed ekranem monitora).







Własnoręcznie wyprodukowałem wszystkie uchwyty i wsporniki za pomocą młotka i imadła.









Pomału TWN nabiera kształtów.



Jeszcze tylko podstawka centralna, bagażnik, podstawa akumulatora z puszką narzędziową, kilkanaście drobniejszy elementów...
Ostatnio zmieniony przez nickeledon Czw 29 Gru, 2016, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 3390
Skąd: Słupsk
Wysłany: Sob 10 Gru, 2016   

Dysponując jakże dokładnymi rysunkami wymiarowymi w trzech rzutach, wykułem sobie dziś podstawkę centralną.







I tym sposobem Triumph stoi już na swoich nóżkach.



Wcześniejsza wersja wyglądała tak i trochę kłóciła się z moim poczuciem estetyki.

 
 
Hardcor


Motocykl: Iż-49
Posty: 440
Skąd: Lublin
Wysłany: Sob 10 Gru, 2016   

Brawo Ty!!!
 
 
 
jarcco


Motocykl: Iż-49
Posty: 1324
Skąd: Lublewo Gdańskie
Wysłany: Nie 11 Gru, 2016   

nickeledon napisał/a:
Własnoręcznie wyprodukowałem wszystkie uchwyty i wsporniki za pomocą młotka i imadła.

Nie wiem jak bardzo to wszystko jest podobne do oryginału, ale WIELKI szacun za podjęcie się takiej roboty. Trzeba to wszystko bardzo kochać, aby zebrać w sobie taki zapał. Podziwiam i zazdroszczę, wiem co to przyjemność poznawania i tworzenia :thumbup:
_________________
jarcco
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 3390
Skąd: Słupsk
Wysłany: Nie 11 Gru, 2016   

jarcco napisał/a:
Nie wiem jak bardzo to wszystko jest podobne do oryginału,

Ja też oryginału w ręku nie trzymałem, więc pewnie taki Gaca czy Fred Triumphowy by mnie objechał. Z drugiej strony jak przeglądam zdjęcia do których udało mi się dokopać w necie, to nawet właściciele zrobionych Kongressów mają chyba wiele problemów.
 
 
Gaca


Motocykl: Iż-49
Posty: 2883
Skąd: Świdnica/Bączylas
Wysłany: Nie 18 Gru, 2016   

nickeledon napisał/a:
taki Gaca

Siedzę cicho i oglądam. Tego typu remont jest na pewno bardziej spektakularny i ambitny niż rozkręcenie, umycie, zregenerowanie i skręcenie elementów ponownie w motocykl :)

Powtórze: siedzę cicho i w tej ciszy kibicuję :)
_________________
ИЖ-49К '57, ИЖ-49 '56, ИЖ-350 '48, DKW NZ350/43 '44
 
 
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 3390
Skąd: Słupsk
Wysłany: Pon 19 Gru, 2016   

Gaca napisał/a:
Powtórze: siedzę cicho i w tej ciszy kibicuję


Ależ nie mam nic przeciw, a nawet byłbym wdzięczny gdybyś ochrzanił gdy zrobię jakieś babole.

A tymczasem odnalazłem w stercie nieprzebranych jeszcze do końca części zamiennych, oryginalną przednią piastę.
Nie pasowała, ponieważ ktoś wysmarkał na niej jakiś dziwne coś.



Dlatego to "coś" trzeba było delikatnie amputować, aby można w/g zdjęcia poglądowego wykonać prawidłową blokadę szczękotrzymacza.





Okazało się, że udało się tak dorobić protezę, że nawet pasuje. Przedni układ jezdny będzie oryginalny w 99%





To tu, to tam uzupełniłem ubytki.





Tylna piasta niestety nie będzie oryginalna, może w przyszłości uda się zdobyć na jakimś Mannheim czy innym flomarkcie. Otwory po druciarstwie zaspawane i blokada tylnego szczękotrzymacza będzie jak w oryginale na płaskowniku przykręcanym do dolnej części ramy.



Łyżwy gotowe.



Po usunięciu kilku warstw farb, podkładów i szpachlówki dokopałem się do otworów mocujących kulisę zmiany biegów. Całe szczęście, że nikt ich nie zaspawał.





I proszę jak pięknie, oryginał to oryginał...

 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 3390
Skąd: Słupsk
Wysłany: Pią 30 Gru, 2016   

Miałem ostatnio koszmar, że dzwoni do mnie Regsiu i nawija coś o Triumphie, że ma dla mnie okazyjnie jakiegoś za 3 tysia, że ja to się lubuję w takich wynalazkach i tym podobne pierdoły. Jak to ze snami często bywa, szybko się o nich zapomina... :D

 
 
regers


Motocykl: Iż-49
Posty: 1524
Skąd: Wołów
Wysłany: Pią 30 Gru, 2016   

Nie kpij mi z kolegi. :mrgreen:
_________________
Iż-49, Iż-56, Africa Twin rd4
 
 
 
Komar


Motocykl: DKW
Posty: 190
Skąd: małopolska
Wysłany: Sro 04 Sty, 2017   

Proszę Państwa, proszę wziąć się wreszcie do roboty i zacząć relacjonować dalsze prace nad Triumphem.
Co chwilę wchodzę na forum Iża celem sprawdzenia postępu prac i prawie za każdym razem szlag mnie trafia widząc lenistwo w odbudowie w/w motocykla. Kiedy będzie jakiś post choćby z historią modelu?
_________________
"..wolność i przestrzeń niczym nieograniczona.."
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 3390
Skąd: Słupsk
Wysłany: Czw 05 Sty, 2017   

Wszystkie niemieckie motocykle Triumph.

Junakowcy mogą zwrócić uwagę na model SSK, pojemność 346 cm3 i 15 KM w 1930 roku :)

Pierwsza siódemka miała bodajże 17 ?

[ Dodano: Czw 05 Sty, 2017 ]
Komar napisał/a:
Proszę wziąć się wreszcie do roboty

Przepraszam, to się już więcej nie powtórzy. I to nie jest tak, że się lenię, ale czasami są okoliczności wyższej wagi po których trzeba tydzień dochodzić do siebie (np. wizyta Pawła).

Ale już biorę się do roboty. Więc gdy już wzrok wrócił do normy, drżenie rąk trochę zmalało zmajstrowałem bagażniczek.

Miał być oryginał, ale na chwilę obecną to wszystko na co mnie stać.

Połatałem przestrzeliny.

Rozebrałem całą misterną konstrukcję i jak niemiecki porządek nakazuje ponumerowałem wszystkie puzzle (coś dla Tybuszy :) ), aby móc to później wszystko złożyć do kupy.

Na stół trafił teraz trapez i będzie poddawany reanimacji.

I tyle zostało z Trampka, czyli dwa kroki naprzód i dziesięć do tyłu :chillout:

A w czasie gdy się obijam, to na drugim stole operacyjnym rozkręcam fajnego doppelkolben też z fabryki w Nürnberg AG.

Jutro chyba mogę zrobić sobie wolne, bo w kalendarzu widnieje święto państwowo gwarantowane. ;P
 
 
KM


Motocykl: SHL
Posty: 72
Skąd: Waleńczów
Wysłany: Pią 06 Sty, 2017   

nickeledon napisał/a:
Wszystkie niemieckie motocykle Triumph.

Junakowcy mogą zwrócić uwagę na model SSK, pojemność 346 cm3 i 15 KM w 1930 roku :)

Pierwsza siódemka miała bodajże 17 ?


Ach ten marketing :) Z wydechem rybką było teoretycznie 19.
 
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 3390
Skąd: Słupsk
Wysłany: Sob 07 Sty, 2017   

KM napisał/a:
Ach ten marketing


A Iżowcy mogą zazdrościć modelu S 350 ;)

Dość leniuchowania. Jako, że braki blacharskie są znaczne, prawie wszystko w moich rękach. Puszki narzędziowej i schowka na akumulator jakoś nie mogłem znaleźć, za to znalazło się antyczne metalowe pudełko, wymiarowo idealnie nadające się na zastępstwo. Nie pozostało nic innego jak zakasać rękawy, w rękę wziąć młotek i przystąpić do dzieła.



Na początek ze zdjęć poglądowych wykonałem uchwyt puszki.



Który nawet pasuje do ramy.



Przytwierdziłem metalową skrzyneczkę i już byłem dumny z siebie :]





Do osiągnięcia pełni szczęścia należało dorobić jeszcze parę elementów.





I już można się było napawać widokiem kolejnego gotowego podzespołu.



Roboty blacharskie na ukończeniu, zostało tylko zrobić dwie osłony łańcucha, dolną i górną.
 
 
Komar


Motocykl: DKW
Posty: 190
Skąd: małopolska
Wysłany: Nie 08 Sty, 2017   

Podoba mi się ten temat coraz bardziej. Mam nadzieję że w najbliższym czasie całość będzie stała na kołach na gotowo, do malowania. Czy w główkę ramy dasz radę włożyć łożyska stożkowe?
Jestem usatysfakcjonowany relacją.
_________________
"..wolność i przestrzeń niczym nieograniczona.."
 
 
jarcco


Motocykl: Iż-49
Posty: 1324
Skąd: Lublewo Gdańskie
Wysłany: Nie 08 Sty, 2017   

nickeledon napisał/a:
antyczne metalowe pudełko,


Z pudełka po landrynach potrafiłeś wyklepać zamiennik do Triumpha? Jeśli ty to robisz naprawdę ręcznie... z podziwu nie mogę wyjść dla Twoich umiejętności. :thumbup:

Chciałbym coś podpowiedzieć, pomóc jakoś, ale nic mądrego nie wymyślę... pozostaje siedzieć i patrzeć.
_________________
jarcco
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 3390
Skąd: Słupsk
Wysłany: Nie 08 Sty, 2017   

Komar napisał/a:
Czy w główkę ramy dasz radę włożyć łożyska stożkowe?


Mam nadzieję, że tak.

Komar napisał/a:
Mam nadzieję że w najbliższym czasie całość będzie stała na kołach na gotowo, do malowania.


Czuję coraz większą presję...

jarcco napisał/a:
naprawdę ręcznie


Ano klepię tą biedę.
 
 
tomboj
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 712
Skąd: Bełżyce
Wysłany: Nie 08 Sty, 2017   

Czytając tą relację z odbudowy moto, przypomina mi się bajka "Pomysłowy Dobromir". :mrgreen:
_________________
ИЖ-49 55', Wózek BP-56, Norton ES2 54', Yamaha Road Star 1700 07'
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 3390
Skąd: Słupsk
Wysłany: Nie 15 Sty, 2017   

tomboj napisał/a:
przypomina mi się bajka "Pomysłowy Dobromir"


Mi to by się przydał "Zaczarowany ołówek"

Zdaję sobie sprawę, że niektórzy oczekują spektakularnych efektów, ale, że leń jestem to szukam usprawiedliwień zamiast robić.

Uspr. nr 1. Elementy ramy i karoserii zostały przekazane w ręce fachowca od śrutu i piasku.



Uspr. nr 2. Elementy błyszczące zostały spakowane i wysłane do fachowca od sreberek.





Każdy kto miał do czynienia z fachowcami przez duże "F" wie, że o kosztach i terminach się nie dyskutuje, więc trochę pewnie potrwa zanim będę mógł przejść do następnego etapu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów TRIUMPH CORNET 200 (lata 50-te)- szukam wszystkiego na temat
PęDZEL Pozostałe 7 Sro 03 Maj, 2006
Wojtek


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna