IZHMOTO.PL - Forum użytkowników i sympatyków motocykli IŻ
IZHMOTO.PL Strona Główna
Pomoc Statystyki Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Galeria Rejestracja Profil Sprawdź Wiadomości Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Junak M10 Suchego
Autor Wiadomość
Suchy


Motocykl: Iż-49
Posty: 1324
Skąd: Kielce
Wysłany: Czw 17 Sty, 2019   

Ja generalnie nie narzekam, ale trzeba pamiętać, że proszek nie jest odporny na benzynę.
 
 
 
świdro


Motocykl: M-72
Posty: 53
Skąd: Pruszcz Gdański
Wysłany: Czw 17 Sty, 2019   

Suchy napisał/a:
Ja generalnie nie narzekam, ale trzeba pamiętać, że proszek nie jest odporny na benzynę.


i punktowe, kinetyczne bodźce zewnętrzne :D
 
 
radarator
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 963
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Pią 18 Sty, 2019   

A u mnie ani kamienie, ani benzynka proszkowi nic nie robią. Zbiornik mam w środku proszkiem pomalowany, jak i cały Motór...

[ Dodano: Pią 18 Sty, 2019 ]
Tylko ja miałem elementy śrutowane przed lakierem, powierzchnia była mocno porowata.
 
 
 
świdro


Motocykl: M-72
Posty: 53
Skąd: Pruszcz Gdański
Wysłany: Pią 18 Sty, 2019   

Nie jestem expertem, ale wydaje mi się że to kwestia ilości plastyfikatorów w lakierze- im mniej tym bardziej kruchy i podatny na odpryśnięcie.
 
 
Suchy


Motocykl: Iż-49
Posty: 1324
Skąd: Kielce
Wysłany: Sob 11 Maj, 2019   

Dzisiaj na giełdzie staroci kupiłem czechosłowacki szperacz z którego ramka idealnie pasuje do Junaka! Chyba ją założę, bo oryginalną mam już po ślizgu. :thumbup: A takich czeskich nie szkoda. Jak gdzieś jeszcze znajdę to kupię inne.

Jednak po analizie się okazało, że to jest reflektor z Ursusa a szkło jest czechosłowackie. I ramka pasuje prawie idealnie do Junaka, jest tylko kilka mm dłuższa.
 
 
 
Suchy


Motocykl: Iż-49
Posty: 1324
Skąd: Kielce
Wysłany: Nie 19 Maj, 2019   

Firma Almot pozdrawia po kilku tys km. :thumbup:
 
 
 
Darek


Motocykl: Iż-49
Posty: 280
Skąd: Aleksandrów
Wysłany: Nie 19 Maj, 2019   

A czy do "Junaka" nie pasowały tłoki od dużego Fiata 1300? Gdzieś mi się po głowie taki obrazek kołacze.
A nie! Autopoprawka - nie ta średnica, ale nie wiem dlaczego kojarzę, że zakładano do Janków tłoki od jakiegoś silnika samochodowego.
_________________
Denerwować się to tracić własne zdrowie z powodu cudzej głupoty.
Ostatnio zmieniony przez Darek Nie 19 Maj, 2019, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Łukasz Hawryluk


Motocykl: Iż-49
Posty: 666
Skąd: Legnica
Wysłany: Nie 19 Maj, 2019   

W końcu kolega na piknik przyjedzie iżem co to stoi pod palmami.
Czasem się zastanawiam czy Junaki służą do jeżdżenia czy do dłubania.
_________________
Iż 49 1956r.
 
 
Suchy


Motocykl: Iż-49
Posty: 1324
Skąd: Kielce
Wysłany: Nie 19 Maj, 2019   

Od 125p pasują, Łukaszu, a czy w Iżu tłok nie może pęknąć? :hmm:
 
 
 
Jacek635


Motocykl: Jupiter
Posty: 89
Skąd: Kalisz
Wysłany: Nie 19 Maj, 2019   

Zabezpieczenie sworznia było luźne (ktoś tak założył) a następnie jeździł do upadłego nie zważając na słabnący i dymiący silnik. Wyklepało ono sobie kanał skakając góra-dół. Jak wygląda cylinder ?
P.S. junak bądź co bądź jest troche bardziej skomplikowany od iża, ale nie służy tylko do dłubania ;)
_________________
prototypownia-janicki.blogspot.com
 
 
Suchy


Motocykl: Iż-49
Posty: 1324
Skąd: Kielce
Wysłany: Nie 19 Maj, 2019   

Zabezpieczenie sworznia zamontowałem takie z grubego drutu i pamiętam, że zastanawiałem się jak ja to kiedykolwiek wyjmę. Tak, że diagnoza nietrafiona. Silnik nie słabł i nie dymił, jeszcze w kwietniu. W Międzyrzeczu wszytko było tip top. A tłok jeździł już od roku. Praktycznie dymić zaczął dopiero ostanie km przed rozbiórką. Ale co ciekawe, wyjąłem ocalały pierścień Derdy i... - nie wykazuje nadmiernego luzu!

Z drugiej strony zabezpieczenie z betonowego drutu jak palec. Idealnie pasuje w półokrągły otwór w tłoku. Ciężko mi sobie wyobrazić, żeby sam z siebie wyszedł na spacer po gładzi cylindra. Wg mnie raczej coś się ukruszyło przy tłoku i dalej już poszło z górki. Są pęknięcia, które raczej nie powstały w efekcie tarcia tylko od wewnątrz.
 
 
 
Suchy


Motocykl: Iż-49
Posty: 1324
Skąd: Kielce
Wysłany: Pią 31 Maj, 2019   

Przy okazji wymiany tłoka okazało się, że wał Od Olachowskiego po 2 latach dostał już małego luzu, mały ale wyczuwalny, więc silnik znowu w proszek i należy się wymiana wału tym razem na długi z Iławy. Może amortyzator drgań przedłuża żywotność?
 
 
 
Jacek635


Motocykl: Jupiter
Posty: 89
Skąd: Kalisz
Wysłany: Pią 31 Maj, 2019   

No nieźle. Kawałek pękniętego pierścienia przedostał sie przez otwór w sworzniu i wyklepał drugą stronę. Szkoda że nie odnalazłeś tych części, które tam klepały góra-dół (zabezpieczenia sworznia i jakiegoś drugiego kawałka metalu). Po zdjęciu cylindra wypadły i mogłeś ich nie zauważyć. Swoją drogą troszeńke mało fachowe warunki na składanie silnika więc nie dziwią takie efekty :puppyeyes:
_________________
prototypownia-janicki.blogspot.com
 
 
Suchy


Motocykl: Iż-49
Posty: 1324
Skąd: Kielce
Wysłany: Pią 31 Maj, 2019   

Generalnie te wszystkie elementy, które się bez ostrzeżenia wyłamały i wyrabiały przybrały postać małych okrągłych kawałeczków na skutek wypracowania. O ciekawie piszesz. :-) A dlaczego mało fachowe warunki i jaki miały wpływ na to, że po kilku tys. tłok się ukruszył? Chętnie się dowiem. :shifty: Ci którzy byli w tym sezonie ze mną na 2 wyjazdach zaświadczą, że Junak w 100% przypadków zapalał i nie miał ani jednej awarii pomimo, że wyjazdy na jakich w tym sezonie byłem osiągały długości powyżej tysiąca km.
 
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 3087
Skąd: Słupsk
Wysłany: Pią 31 Maj, 2019   

Suchy napisał/a:
Zaświadczą, że Junak w 100% przypadków zapalał

Zaświadczam i do tej pory nie wiem jakim cudem :hmm: normalnie przez Junaka Suchego trochę mi się optyka przestawiła :S
 
 
Jacek635


Motocykl: Jupiter
Posty: 89
Skąd: Kalisz
Wysłany: Pią 31 Maj, 2019   

No szkoda że nie chcesz pokazać tych kawałków ani gładzi cylindra ale zabezpieczenie sworznia powinno zostać sie w całości bo jest sprężyste ewentualnie pęknąć na 2 części jeśli było wadliwe wypaść i zacząć pracować góra-dół. Tak czy siak tłok sam z siebie nie wypęka i do tego identycznie na dwóch końcach otworu. Sworzeń mógł być np kapke za długi i wydawało ci sie, że zabezpieczenie osiadło w rowku a tak naprawde nie osiadło. Tak czy siak wypadnięte zabezpieczenie to wina montażysty.
P.S. co powiedzieli na forum junaka ?

P.S.2: Tarcie nie miało tu żadnego udziału. Zabezpieczenie telepało sie góra-dół między ścianką cylindra a tłokiem i wyklepało tłok na skutek cyklicznego uderzania w materiał aluminium.
_________________
prototypownia-janicki.blogspot.com
 
 
Suchy


Motocykl: Iż-49
Posty: 1324
Skąd: Kielce
Wysłany: Pią 31 Maj, 2019   

Chętnie bym pokazał, ale okrągłe wyrobione resztki tego co tam było, ale zostały na stacji benzynowej, a wróciłem na nowym cylindrze z bazaru dzięki pomocy Michała. Czyli to, że zabezpieczenie pękło na 2 części to wina montującego? OK zapiszę sobie. Zatem czy sworzeń na foto z 19.05 jest za długi i dlatego niedbale osadziłem zabezpieczenie? :shifty: W dalszym ciągu czekam na związek niefachowych warunków z tym, że zabezpieczenie pękło. :shifty: Zabezpieczenie było z drutu po obu stronach takie samo jak widać na foto.
 
 
 
Jacek635


Motocykl: Jupiter
Posty: 89
Skąd: Kalisz
Wysłany: Sob 01 Cze, 2019   

Jest Bardzo Mało Prawdopodobne, że zabezpieczenie samo z siebie pękło podczas pracy i znacznie bardziej prawdopodobne, że wyskoczyło na skutek złego montażu, co sie czasem w silnikach zdarza. Można je np. założyć szczeliną na bok i podczas przyspieszeń dzięki swej bezwładności ściśnie sie i wyskoczy. Taki rów zabezpieczenie wyklepywało co najmniej 2 lata począwszy od pierwszego uruchomienia, kiedy wypadło. Tym bardziej, że rów ten ma właśnie szerokość zabezpieczenia.
P.S. co powiedzieli na forum junaka ?
P.S.2 może ktoś jeszcze sie wypowie ?
_________________
prototypownia-janicki.blogspot.com
 
 
Suchy


Motocykl: Iż-49
Posty: 1324
Skąd: Kielce
Wysłany: Sob 01 Cze, 2019   

Na forum Junaka nie pytałem, zatem czy zabezpieczenie z drutu który trzeba ściskać szczypcami do montażu może się samo skurczyć w efekcie pracy tłoka? Zatem, rozumiem, że takie zabezpieczenie pomimo, że jest w okrągłym rowku to nie ma prawa się przez cały okres obrócić, bo wtedy bankowo się skurczy i wypadnie? W takim razie dlaczego rowek w tłoku na zabezpieczenie nie ma żadnej blokady chroniącej przed kręceniem się tak jak np tłok w dwusuwie ma bolec uniemożliwiający kręcenie się pierścienia tłokowego?
 
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 3087
Skąd: Słupsk
Wysłany: Sob 01 Cze, 2019   

Jacek635 napisał/a:
Taki rów zabezpieczenie wyklepywało co najmniej 2 lata począwszy od pierwszego uruchomienia

Ciekawa teza. W przypadku mojego czterotakta 2 moto/lata to 60 tys. km, czyli nieźle ten Junak wytrzymał
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Junak M07
z 1958
BartekG Pozostałe 39 Pią 22 Lut, 2013
Suchy
Brak nowych postów Junak M10
Kolejny kłopot
tybusz Pozostałe 122 Sro 08 Maj, 2019
Suchy
Brak nowych postów Junak M10
TomeQ36 Pozostałe 17 Wto 22 Lut, 2011
BartekG
Brak nowych postów Junak M10
1961r.
hrabia_T Pozostałe 52 Wto 31 Lip, 2018
nickeledon
Brak nowych postów Junak ETZ 350
długa droga, daleka przed nami
Michał Pozostałe 241 Pon 10 Gru, 2012
Michał
Brak nowych postów Junak M10
Rocznik 1964
Mariusz Pozostałe 19 Czw 29 Mar, 2018
Mariusz


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna