IZHMOTO.PL - Forum użytkowników i sympatyków motocykli IŻ
IZHMOTO.PL Strona Główna
Pomoc Statystyki Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Galeria Rejestracja Profil Sprawdź Wiadomości Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
[Iż] Iż a inne motocykle
Autor Wiadomość
agrupa


Motocykl: Iż-49
Posty: 1114
Skąd: Warszawa/Ząbki
Wysłany: Nie 08 Kwi, 2012   

Faktem jest że IŻ jest fajny i mam do niego sentyment ale są również inne motocykle - lepsze lub gorsze, ładniejsze lub brzydsze.
W całej tej dyskusji widzę dwa dość mocne bieguny
- osoby które zbyt dosłownie wzięły przesłanie z filmu Motur czy jakoś tak.
- osoby o bardziej liberalnym podejściu, smakującym inne motocykle i wyciągające wnioski.

Dla mnie największym kiblem w IŻ-u jest ergonomia, nie jestem w stanie dłużej jechać bo pozycja mi nie sprzyja, w szczególności zmiana biegów nożna - musiałbym sobie ortopedycznie połamać stopę żeby to dobrze zrobić.

PS. Piotrze, nie do końca masz rację z tą zaściankowością IŻ-a, uczestniczyłem w kilku imprezach weterańskich w okolicach W-wy i nie mogę tego potwierdzić, ludzie bardzo byli zaskoczeni sprzętem i odbierali mocno pozytywnie. Mam znajomych na różnych sprzętach i dość dobrze dogaduję się z osobami mającymi emki, r-71, m-52, k-750, WSK, h-d wla, ifa, shl, junk.
_________________
Pozdr, Marcin
IŻ 49 1955r, IMZ M-72M 1956r, WSK 125 gil 1980r
 
 
 
mcfrag
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 2953
Skąd: Brzeg Dolny
Wysłany: Nie 08 Kwi, 2012   

agrupa napisał/a:
Faktem jest że IŻ jest fajny i mam do niego sentyment ale są również inne motocykle - lepsze lub gorsze, ładniejsze lub brzydsze.

Dokładnie. Każdy sam sobie powinien decydować, co mu pasuje a co nie.
agrupa napisał/a:
Dla mnie największym kiblem w IŻ-u jest ergonomia, nie jestem w stanie dłużej jechać bo pozycja mi nie sprzyja, w szczególności zmiana biegów nożna - musiałbym sobie ortopedycznie połamać stopę żeby to dobrze zrobić.

Z biegami to prawda, zmiana wymaga ruchu całą kończyną. Ten typ tak ma i to już "od przedwojny". Ja się przyzwyczaiłem i wytrenowałem na tyle, że teraz nawet na początku sezonu nie łapią mnie skurcze! :)

A pozycja kierowcy na 49 jest porównywalna z innymi sprzętami z tamtej epoki. Na pewno (kiedyś to sobie wnikliwie porównałem) siedzi się dokładnie tak samo jak na emce, a także, co odkryłem stosunkowo niedawno - jak na radzieckim małym litrażu. Mogłoby się wydawać, że im większy pojazd tym wygodniejszy, a to nie do końca prawda.

agrupa napisał/a:
Piotrze, nie do końca masz rację z tą zaściankowością IŻ-a, uczestniczyłem w kilku imprezach weterańskich w okolicach W-wy i nie mogę tego potwierdzić, ludzie bardzo byli zaskoczeni sprzętem i odbierali mocno pozytywnie. Mam znajomych na różnych sprzętach i dość dobrze dogaduję się z osobami mającymi emki, r-71, m-52, k-750, WSK, h-d wla, ifa, shl, junk.

Tym lepiej! O ileż fajniej znaleźć w tej zabawie wspólny mianownik zamiast okazywać innym jakąś wydumaną wyższość...
 
 
Michał


Motocykl: Iż-56
Posty: 2455
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2012   

Akurat tu muszę obronić Iża :)
Ergonomia Iża jest dostosowana do epoki, po prostu kierowcy w latach 1920-1940 byli niżsi. Po drugiej wojnie światowej ludzie szybko zaczęli rosnąć. Nie znam się na tym, może mieli lepsze wyżywienie, może UFO pozmieniało geny? :) . DKW NZ, a więc Iż też, były zaprojektowane na średni wzrost 165-170 cm i pewnie wagę też odpowiednio niską. Mój tata (rocznik 1948) przy wzroście 175 cm miał w starym dowodzie wpisane "wysoki" :!: . Za przeproszeniem, ale tacy na przykład Mcfrag i Gaca w tamtych czasach uchodziliby za wielkoludów :) . A Tybuszy pokazywali by w cyrku! :) Zresztą wystarczy popatrzeć na stare zdjęcia, zwłaszcza radzieckie - przecież ci motocykliści wyglądają jakby jechali nie na Iżu, ale na jakimś potworze :)
Może właśnie z powodu jakichś badań i obserwacji coraz większego wzrostu ludzi w Iżu 56 siedzenie kierowcy jest wyżej? Podobnie mamy z bokserami - od K-750 wysokie siedzenia na gumie.

Też mam ten kłopot ze zmianą biegów w 56, ale głównie chodzi o to, że aby można było włączać wyższe biegi tylko ruchem stopy a nie całej nogi, muszę ustawić dźwignię na tyle nisko, że ledwo mieszczę pod nią czubek buta - nie ma mowy o takiej zmianie w klasycznych glanach.

(przepraszam - musiałem to dodać :) ) Nie wiem, czy Junaka zaprojektowali perspektywicznie myśląc o "rasie Nadpolaków", ale ergonomia Junaka jest świetna - na poziomie uniwersalnego motocykla japońskiego. Oczywiście świetna dla mnie (wzrost 185 cm). Wiele razy słyszałem utyskiwania dziadków o przedwojennym standardzie wzrostu, że Junak był za wysoki a na Iżu 49 tak fajnie się jeździło.
 
 
mcfrag
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 2953
Skąd: Brzeg Dolny
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2012   

Michał napisał/a:
Ergonomia Iża jest dostosowana do epoki, po prostu kierowcy w latach 1920-1940 byli niżsi. Po drugiej wojnie światowej ludzie szybko zaczęli rosnąć. Nie znam się na tym, może mieli lepsze wyżywienie, może UFO pozmieniało geny?

Wydaje mi się, że duża tu zasługa obu wojen światowych, na których siewcy najlepszych genów zostali masowo wyeliminowani z gry. Zauważ, że problem dotyczył tylko Europy - jankesi już w tamtych latach tłukli sprzęty o gabarytach dopasowanych do naszych dzisiejszych rozmiarów. Popularna WL-ka to chyba najlepszy tego dowód.
Michał napisał/a:
Nie wiem, czy Junaka zaprojektowali perspektywicznie myśląc o "rasie Nadpolaków", ale ergonomia Junaka jest świetna - na poziomie uniwersalnego motocykla japońskiego.

Nożna zmiana biegów znana z 49 to absolutny prototyp (w serii NZ) i siłą rzeczy była daleka od ideału. A że Rosjanie zmodyfikowali ją (przez zastosowanie dźwigni dwustronnej jak w bokserach czy wprowadzenie kopniaka na zawiasie) dopiero wiele lat późnej, to już zupełnie inna historia.

Junak i Iż-49... Cóż, oba projekty dzieli 20 lat (pomijam zawieszenie) i tego nie sposób nie dostrzec. M.in dlatego uważam, że te motocykle są nieporównywalne, mimo że nowe stały obok siebie w niejednym Motozbycie. To tak, jakby porównywać pierwszego Poloneza z silnikiem 125P z czymś zaprojektowanym od zera w jego czasach.
 
 
grigorius


Motocykl: Planeta
Posty: 648
Skąd: Sierpc
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2012   

No fakt, jak się patrzy na fotki epokowe ludzi na sztywnym Iżu to faktycznie ten motocykl wygląda okazale. :)
Faktem też jest, że na każdym modelu Iża siedzi się inaczej no i pewnie (nie jeździłem każdym modelem) jedzie mimo, w zasadzie tego samego silnika.
Na Iżu 56 siedzi się dość nisko i wygodnie. Dla porównanie, bo ten Iż zastąpił miejsce K-750 na którym siedziało się bardzo wysoko. Wręcz to była dla mnie i Ojca największa wada. Ojciec 53 rocznik ma 186cm więc wielkolud odczuwał niesmak wsiadając na Kaśkę bez wózka, gdzie musiał zadzierać dość wysoko nogę przez tylne siedzenie. Mi znowu ogólnie ta wysoka pozycja dawała jakiś dyskomfort, nie czułem się stabilnie i bezpiecznie na tym motocyklu. To był z resztą jeden z powodów rezygnacji z tego motocykla, jazda nim to nie było to.
Dodatkowo jazda moim Iżem 56 jest bardzo płynna i miękka, czego w K-750 ciężko szukać, Kaśka jest toporna, twarda, słabo amortyzuje i wcale nie jest jakoś tam szybsza jeśli chodzi o prędkość podróżną. Jedyne co w dolniakach fajne to moment obrotowy w niskim zakresie obrotów i miękko działająca zmiana biegów.
Na Planecie podobnie, jazda bardzo podobna ale jednak inaczej się siedzi i steruje niż 56. Generalnie w tej kategorii wagowej/gabarytowej to chyba jedna z najrozsądniejszych opcji jeśli chodzi o wygodę. Wydaje mi się że dość szeroka kierownica w dużym stopniu ma na to wpływ. Dla porównania, ta duża i ciężka kaśka ma tej samej szerokości kierownice co jest dodatkową uciążliwością.
Bardzo wygodnie się też jeździ Pannonią :) .
W zasadzie każdy ma subiektywne odczucia do każdego motocykla i będą się one różnić jak i te oceny co lepsze. :)
_________________
Iż-56 1959r., Dniepr mt9 74r.
 
 
BartekG


Motocykl: Iż-49
Posty: 756
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2012   

mcfrag napisał/a:
Junak i Iż-49... Cóż, oba projekty dzieli 20 lat (pomijam zawieszenie)

No nie do końca - iż49 wszedł do produkcji w 51, Junak w 57 - 6 lat różnicy.

A jak by bardziej szczegółowo wchodzić w temat, to prototyp i dokume nie 20, a raptem kilka lat dzieli Junaka i 49 - to sa praktycznie rówieśnicy :P

Wiadomo który lepszy :rotfl: :rotfl: :rotfl:
_________________
NSU 351OSL'40, BSA M20'40, M72'44, Iż49'53, Junak M07'58
 
 
mcfrag
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 2953
Skąd: Brzeg Dolny
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2012   

BartekG napisał/a:
No nie do końca - iż49 wszedł do produkcji w 51, Junak w 57 - 6 lat różnicy

Tylko że Iża, zasadniczo, zaprojektowano w pierwszej połowie lat trzydziestych. Po wojnie tylko przetłumaczono dokumentację. :)
 
 
Michał


Motocykl: Iż-56
Posty: 2455
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2012   

mcfrag napisał/a:
dlatego uważam, że te motocykle są nieporównywalne, mimo że nowe stały obok siebie w niejednym Motozbycie

A właśnie dlatego, że stały razem w jednym Motozbycie można je porównywać pod względem osiągów i trakcji. Już nie mówię o miłości i przywiązaniu :) W końcu były produkowane jednocześnie, są tej samej klasy i nawet chyba kosztowały podobnie (Iż trochę mniej).

Nie wiem czy to prawda, ale słyszałem, że kiedy wyszła decyzja o podjęciu prac nad przyszłym Junakiem brano pod uwagę zakup licencji na Iża (możliwe, że opracowywanego wtedy 56) analogicznie jak z M20 i Lublinem. Skoro w najczarniejszym okresie stalinizmu odrzucono ofertę bratniego narodu i postanowiono opracować nowoczesny motocykl samodzielnie, to chyba o czymś świadczy?

A z tym porównaniem Iża do Poloneza, to trafiłeś Frag w samo sedno! :)
 
 
mcfrag
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 2953
Skąd: Brzeg Dolny
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2012   

Michał napisał/a:
A właśnie dlatego, że stały razem w jednym Motozbycie można je porównywać pod względem osiągów i trakcji.

Czyli Czang-Janga rocznik 2012 porównywałbyś ze współczesnym BMW o podobnej pojemności? Ilość kół, cylindrów i ogólna budowa w zasadzie ta sama, sprzęt z tego samego rocznika, czemu więc se nie porównać... :)
 
 
Michał


Motocykl: Iż-56
Posty: 2455
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2012   

No tak. I właśnie dlatego te czangjangi kupują tylko kitajce. Chyba sam wolałbyś oryginalną emkę niż czangjanga.
 
 
mcfrag
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 2953
Skąd: Brzeg Dolny
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2012   

He he, nie ma to jak szukać rodowodu i lepszości u klonów BMW R-71. :)

Poza tym wszystkie trzy jeżdżą tak samo, no nie? :)
Michał napisał/a:
A właśnie dlatego, że stały razem w jednym Motozbycie można je porównywać pod względem osiągów i trakcji.

To jeszcze jedno porównane, które mi się nasuwa. Widzę to tak: próbujesz ocenić, czy bigbit jest lepszy od np foxtrotta, który słyszysz w tym samym odbiorniku radiowym. Naprawdę uważasz, że któreś z nich jest lepsze od drugiego? :)
 
 
Michał


Motocykl: Iż-56
Posty: 2455
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2012   

No jasne :) Dobre są tylko oryginalne R-71, rade dają emko-BMW ze Świbna (ale to już nie to). Emki, kaśki i urale to kupa! A czangjangiem wstyd na zabawe pojechac!


No bigbit lepszy, ale foxtrot bardziej zabytkowy :)
Ostatnio zmieniony przez Michał Pon 09 Kwi, 2012, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
mcfrag
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 2953
Skąd: Brzeg Dolny
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2012   

Michał napisał/a:
No bigbit lepszy.

A ja wole foxtrotta, i co mi pan zrobisz? :)
 
 
Michał


Motocykl: Iż-56
Posty: 2455
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2012   

mcfrag napisał/a:
Naprawdę uważasz, że któreś z nich jest lepsze od drugiego? :)

To tak jak z masmixem i masłem ekstra - niby to samo a masło lepsze, choć niektórzy lubią masmix :)
 
 
mcfrag
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 2953
Skąd: Brzeg Dolny
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2012   

Michał napisał/a:
choć niektórzy lubią masmix

Nie jadam żadnego, ale podobno ten drugi zdrowszy. :)
 
 
Michał


Motocykl: Iż-56
Posty: 2455
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2012   

Masmix zdrowszy a masło prawdziwsze :)
 
 
mcfrag
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 2953
Skąd: Brzeg Dolny
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2012   

No, w końcu coś konkretnego udało się nam ustalić! :)

Zgłodniałem przez Ciebie, więc najpierw coś zjem, potem wyskoczę przetestować gacie termokurczliwe. Trzeba zrobić jakąś nową fotkę do tematu "Pozdrowienia z..." :)

A później wrócimy do zażartej dyskusji o niczym. :)
 
 
roman
Fundator


Motocykl: Iż-56
Posty: 312
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2012   

A ja proponuje ruszyć się na przejażdżkę motocyklem Iż, Junakiem, K-750, M-72, NSU ... lub jeszcze innym, zależy kto jaki posiada, bo przewietrzenie dobrze wszystkim zrobi. Proponuje zabrać kanapki np. z masłem :grin:
_________________
ИЖ 56 - 1958r
 
 
 
Michał


Motocykl: Iż-56
Posty: 2455
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2012   

E tam dobrze zrobi - ja największe przesilenie miałem w sobotę po godzinnej przejażdżce :)
Oczywiście masło to Junak a masmix to Iż :)
Ostatnio zmieniony przez Michał Pon 09 Kwi, 2012, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
radarator
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 919
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2012   

Czyli Iż zdrowszy?
No i dobrze! :D
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów [Inne] Postarzane motocykle
na przykładzie DKW NZ z Ebay
Komar Ogólne 6 Wto 07 Kwi, 2015
Spiker
Brak nowych postów [Inne] Kategoria MOTOCYKLE ZABYTKOWE
usunięta na Allegro
siwy2934 Ogólne 7 Sob 14 Mar, 2015
tybusz
Brak nowych postów 1% na motocykle zabytkowe
skrzydlaty Hyde Park 16 Pią 18 Lut, 2011
BartekG
Brak nowych postów Pamir na dwa motocykle
usprawiedliwienie
jarcco Hyde Park 12 Sob 13 Paź, 2018
jarcco
Brak nowych postów Polskie motocykle
KOZA Hyde Park 29 Sob 18 Sie, 2007
jax
Brak nowych postów Motocykle z Turcji
Hyde Park 3 Nie 14 Lut, 2010
Michał


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna