IZHMOTO.PL - Forum użytkowników i sympatyków motocykli IŻ
IZHMOTO.PL Strona Główna
Pomoc Statystyki Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Galeria Rejestracja Profil Sprawdź Wiadomości Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
V Moto-piknik motocykli IŻ
Autor Wiadomość
mcfrag
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 3054
Skąd: Brzeg Dolny
Wysłany: Czw 13 Mar, 2014   V Moto-piknik motocykli IŻ

Szanowne Państwo, porozmawiajmy o zbliżającym się Pikniku. W tym roku spotkamy się już po raz piąty. Ale ten czas leci, motyla noga...

Do rzeczy. Oto zarys ogólnej koncepcji jubileuszowego spotkania użytkowników i sympatyków motocykli Iż:

1. Miejsce akcji.

Dawno temu ustaliliśmy, że tegoroczny Piknik odbędzie się na Dolnym Śląsku. Dziś, po przeprowadzeniu szerokich konsultacji społecznych mogę podać więcej konkretów. Informuję zainteresowanych, że bazą V Pikniku będzie Bolków - tu się spotkamy i stąd rozjedziemy się do domów.

2. Termin imprezy.

Pomijając drugi, wszystkie dotychczasowe Pikniki odbywały się na początku lipca, czyli w terminie dogodnym dla uczących się i większości pracujących. Uważam, że to dobry czas, dlatego proponuję spotkać się w pierwszy weekend wakacji (pt 4.07 - nd 6.07). Jako termin rezerwowy (wyłącznie w przypadku katastrofalnej pogody) proponuję następny weekend (11-13.07).

3. Sprawy organizacyjne.

Na Piknik zapraszamy wszystkich uzytkowników i sympatyków motocykli Iż - zarówno tych aktywnie tworzących społeczność IZHMOTO.PL jak również osoby, które podczytują forum z ukrycia i nie miały dotąd powodu, zeby zaistnieć publicznie. Proszę jedynie, żeby każdy zainteresowany poinformował nas o chęci przybycia, najlepiej w tym temacie. To ważne - od ilości uczestników zależy wybór jednego z dwóch miejsc branych pod uwagę jako Kwatera Główna.

Piknik to przede wszystkim wspólna motocyklowa włóczęga, dlatego zdecydowanie wskazane jest, aby przyjechać na motocyklu. Uprzedzę ewentualne pytania i doprecyzuję: bynajmniej nie musi to być Iż, choć oczywiście wypadałoby zrobić wszystko, żeby pojawić się na Iżu. Jeżeli jednak nie jest to możliwe, można przyjechać na na innym sprzęcie. Musi on jednak spełnić trzy warunki: na Piknik przyjeżdżamy na motocyklu, w którym koła mają szprychy (z nyplami), rozruch odbywa się przy pomocy kopniaka a błotniki przyciągają magnes. :)

Trzymamy się wypracowanego przez lata schematu: w piątek się zjeżdżamy, zakładamy obozowisko, integrujemy się i zacieśniamy znajomości. W sobotę cały dzień piknikujemy, dostojnie przemierzając piękną ziemię dolnośląską a w niedzielę bez pośpiechu rozjeżdżamy do domów. Jeżeli jednak znajdą się chętni na przyjazd już w czwartek (na co po cichu liczę), to obiecuję, że znajdę czas i pokręcimy się po paru fajnych ścieżkach także w piątek.

Trasa głównej piknikowej wycieczki (sobota) niech na razie pozostanie tajemnicą. Dziś powiem tylko, że będziemy walczyć ze stereotypem "Zamek Książ, Sztolnie Walimskie, Riese, Świątynia Wang i Zamek Czocha". Pokręcimy się po górkach, trochę pojeździmy na niskich biegach, na kilkadziesiąt kilometrów wpadniemy do Czech (koniecznie weźcie ze sobą dowody osobiste, paszporty nie są wymagane), coś tam może pozwiedzamy z przewodnikiem, jeżeli będzie taka wola. Zrobimy razem co najmniej 200 górskich kilometrów, tyle mogę Wam obiecać.

Na Pikniku nie ma komandorów, kierowników imprezy itp. Każdy jest sam dla siebie szefem i jak się zorganizuje, tak będzie miał (mam na myśli głównie kwestie aprowizacyjno-kwatermistrzowskie). Innymi słowy: śpimy na płatnym campingu, w namiotach, które ze sobą przywieźliśmy, organizacja posiłków również odbywa się we własnym zakresie. Dla piknikowych weteranów to są sprawy oczywiste, informuję głównie tych, który zamierzają wpaść pierwszy raz.

Jako, że wyskoczymy za granicę, przypominam o tym, żeby przed wyjazdem porządnie sprawdzić motocykle. Awaria jednego sprzęta w trasie zatrzyma cały peleton, warto o tym pamiętać. Z częściami zamiennymi do Iży nie będzie problemu - ja i koledzy z DŚ wspomożemy w przypadku awarii, nieiżowcy niestety będą musieli sami przewidzieć wszystkie nieprzewidziane sytuacje i zadbać o odpowiednie zapasowe graty.

Dobra, koniec ględzenia. Czy są pytania? Pomysły racjonalizatorkie? Wnioski?
 
 
radarator
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 967
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Czw 13 Mar, 2014   

Trzeba było w ogóle ten piknik w Pradze zrobić, albo jeszcze dalej ode mnie... :/
 
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 3190
Skąd: Słupsk
Wysłany: Czw 13 Mar, 2014   

Trochę może być ciężko Iżem za piątkowy dzień dojechać, może opracuję jakiś chytry plan ;D
 
 
motolis
Fundator


Motocykl: Iż-56
Posty: 452
Skąd: Szwecja k.Wałcza
Wysłany: Czw 13 Mar, 2014   

Kurcze pióro! Biere się za Iża! Naturalnie postaram się wpaść wcześniej. :)

Frag, nie wymiękasz za bardzo z tymi nie-Iżami? Lepiej trzymać fason do końca, jeśli komuś nawali przed, to OK (tak jak w zeszłym roku Siwemu).

Wiem, że ja tez nie miałem swojego. Chyba się mądruję za bardzo. :)
 
 
 
hrabia_T
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 464
Skąd: Czernica
Wysłany: Czw 13 Mar, 2014   

Będą domki na kempingu ?
 
 
 
Archi88


Motocykl: Iż-56
Posty: 1282
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: Czw 13 Mar, 2014   

radarator napisał/a:
Trzeba było w ogóle ten piknik w Pradze zrobić, albo jeszcze dalej ode mnie... :/

Nie marudź, najpierw poskładaj Iża. Będzie fajnie, nie ma to jak jazda po górach! :)

Dojazd to nie problem, najwyżej przyjedzie się w nocy z piątku na sobotę, na pewno będzie miał kto was przywitać. Gorzej z powrotem, bo w niedziele trzeba będzie uciekać wcześnie rano.
_________________
IŻ-56 '62, Honda CBF600SA '04
 
 
Roy


Motocykl: Iż-56
Posty: 143
Skąd: Ogrodzieniec
Wysłany: Czw 13 Mar, 2014   

A można przyjechać motocyklem, który spełnia tylko jedno kryterium, mianowicie magnes? :mrgreen:
_________________
Iż 56 1957, Iż Planeta 1963, SAM ZAP 1200, K-750M, Suzuki VL 1500LC, Suzuki GSX-R K1
 
 
jeż
Fundator


Motocykl: Iż-56
Posty: 867
Skąd: Konin/Wilczyn
Wysłany: Pią 14 Mar, 2014   

Nareszcie coś się dzieje w temacie, już myślałem, że każdy zapomniał. Oczywiście będę :)

Nickeledon, może pomogę Ci z tym planem. Ode mnie jest już tylko 270 km. Także jeśli masz możliwość wyjechania w czwartek to miejsce na nocleg zawsze się znajdzie. A w piątek rano jeśli będę miał zastępstwo w sklepie ruszymy razem na południe.

Archi, też zapraszam, wiesz już gdzie. A jak Katalina i Motolis mają w planie odbić od domu lekko w lewo to też będą mile widziani.
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 3190
Skąd: Słupsk
Wysłany: Pią 14 Mar, 2014   

jeż napisał/a:
Nickeledon może pomogę ci z tym planem

Dzięki za zaproszenie, jednak bardziej zajmuje mnie powrót, ponieważ nie mam wakacji i w poniedziałek rano muszę być trzeźwy i w pełni sprawny w pracy. :D
 
 
Siwy


Motocykl: Iż-56
Posty: 73
Skąd: Wilczyn
Wysłany: Pią 14 Mar, 2014   

Ooo, to jest kopniak w du**la! trzeba się sprężyć ze składaniem zwierza :D
_________________
ИЖ-56К '58
 
 
Suchy


Motocykl: Iż-49
Posty: 1335
Skąd: Kielce
Wysłany: Pią 14 Mar, 2014   

Ja też będę, iskrownik już się robi. Tylko, że mój pojazd się nie kwalifukuje, bo koła potraciły dopuszczalną ilośc szprych, zapala tylko na popych, a błotniki nie przyciąja magnesu z powodu rdzy szpachli i błota.
 
 
 
tofman


Motocykl: Planeta
Posty: 280
Skąd: Stryków
Wysłany: Pią 14 Mar, 2014   

Od przyszłego weekendu sciągam iża z zimowania do Łodzi. Biorąc pod uwagę Boze Cialo, majówke i wszystkie weekendy mam nadzieje ze zdążę.
 
 
 
Archi88


Motocykl: Iż-56
Posty: 1282
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: Sob 15 Mar, 2014   

Myślę, że oprócz sobotniej piknikowej jazdy na metę której dojechalibyśmy pewnie około 20-21 można by jeszcze wyskoczyć na jakiś mały nocny rajd :)

Ci którzy nie mogliby sobie odmówić łyku piwa, albo mieliby dosyć jazdy zostaliby na polu namiotowym, a chętni jak zrobiłoby się ciemno (około 22) mogliby udać się w krótką 20-30km jazdę bocznymi nieoświetlonymi drogami w okolicy Bolkowa.

Wiem, że światła w Iżach nie są za dobre, ale jadąc grupą będzie się widzieć więcej.

[ Dodano: Sob 15 Mar, 2014 ]
Dodam jeszcze, że pewnie każdy z uczestników poprzednich moto-pikników ma w głowie obraz jak Motolis prowadził nas pod wieczór boczną drogą przez las z Piły do Szwecji, było tam dosyć ciemno, fajnie wyglądał ten sznur reflektorów i te tlące się tylne lampki naszych motocykli.

A z jeszcze wcześniejszego moto-pikniku pamiętam powrót wieczorem do Lipiec Reymontowskich, przejeżdżaliśmy przez budowaną autostradę A2, był tam odcinek szutrowej drogi, te tumany kurzu i przebijające się przez nie iżowe reflektory też wyglądały nieziemsko.

:)
_________________
IŻ-56 '62, Honda CBF600SA '04
 
 
kuba_777


Motocykl: Iż-49
Posty: 140
Skąd: Iława
Wysłany: Czw 20 Mar, 2014   

radarator napisał/a:
Trzeba było w ogóle ten piknik w Pradze zrobić, albo jeszcze dalej ode mnie... :/

To nie tak daleko, tylko lekko ponad 400 kilometrów...
Od nas niestety jest wszędzie daleko...
 
 
Archi88


Motocykl: Iż-56
Posty: 1282
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: Pon 31 Mar, 2014   

W imieniu zagazowanych motocyklistów jadących na końcu iżowej kolumny, a także kierowców BMW mam prośbę do uczestników przyszłego motopikniku (zwłaszcza na 56 i planetach), aby przed wyjazdem w miarę możliwości zaopatrzyli się w lepszy olej niż LUX10, Miksol lub orlenowy 2T Semisintetic. Ideałem byłby "two stroke-no smoke". ;)
_________________
IŻ-56 '62, Honda CBF600SA '04
 
 
jeż
Fundator


Motocykl: Iż-56
Posty: 867
Skąd: Konin/Wilczyn
Wysłany: Pon 31 Mar, 2014   

Archi czyżby jakaś żaluzja? :)

W razie czego to ja już mam cylinder po szlifie, do pikniku powinien być już dotarty. A do paliwa dolewam Castrola 2T. Ten chyba mieści się w normie?
 
 
Archi88


Motocykl: Iż-56
Posty: 1282
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: Pon 31 Mar, 2014   

Napisałem tak by wszystkim żyło się lepiej. :)

Mój Iż też należy do tych dymiących. Kto najbardziej kopcił na ostatnim motopikniku? Ty, Katok i ja.
_________________
IŻ-56 '62, Honda CBF600SA '04
 
 
mcfrag
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 3054
Skąd: Brzeg Dolny
Wysłany: Pon 31 Mar, 2014   

Archi88 napisał/a:
Widzę, że przygotowania piknikowej trasy idą pełną parą. Ja poproszę o zwrócenie uwagi na drogę przez Przełęcz Okraj i dalej do Czech. Może będzie po drodze.

Wszystko zależy od tego, jak liczna będzie piknikowa ekipa. Prawda jest taka, że im większe stado, tym mniejsza średnia prędkość jazdy, co w górkach widać jeszcze bardziej niż na płaskim.

Trasa... Przede wszystkim chciałbym, żeby wszyscy bawili się jednakowo dobrze, zarówno starzy wyjadacze, którzy robią rocznie tysiące kilometrów jak i ci, którzy dopiero poznają swoje maszyny (optymistycznie zakładam, że pojawią się nowe twarze) a nasza wspólna wycieczka będzie dla nich małym wyzwaniem.

Jako, że tegoroczna przejażdżka będzie pętlą ze startem i metą w jednym miejscu, kombinujemy tak, żeby niezależnie od tempa konwoju piknikować cały dzień. Nie nastawiamy się na bicie rekordów prędkości czy dystansu, bardziej na widoki i interesujące miejsca odwiedzone po drodze. W zależności od tego, jak sprawnie będzie nam się jechało, będziemy mogli sobie naszą pętlę wydłużyć lub skrócić - to wyjdzie w praniu. Jak będzie wyglądać trasa i czy będzie prowadziła akurat przez Okraj? Nie wiem, o tym zdecydujemy w dniu wycieczki. Cierpliwości! :)

Wszystkich, którzy mają czas, zachęcam do przybycia już w czwartek. Zamierzam zarezerwować sobie wolny czas i jeżeli będzie jakiekolwiek zainteresowanie, rozpoczniemy zabawę dzień wcześniej. Wiadomo, mała grupa przemieszcza się szybciej i ogólnie sprawniej, bezpieczniej itd. więc charakter piątkowej wycieczki na pewno będzie inny. Machniemy sobie sportową trasę "dla zaawansowanych", odwiedzimy tereny i miejsca, na które w sobotę siłą rzeczy nie starczyłoby czasu. Zapraszam, nie będziecie żałować!

Archi88 napisał/a:
w miarę możliwości zaopatrzyli się w lepszy olej niż LUX10, Miksol lub orlenowy 2T Semisintetic. Ideałem byłby "two stroke-no smoke".

Wydaje mi się, że ten "no smoke" emituje tyle samo zła i śmierdzi jak inne oleje "smoke", tylko dymu nie widać. :)
 
 
katok
Fundator


Motocykl: Planeta
Posty: 808
Skąd: Gniewkowo
Wysłany: Wto 01 Kwi, 2014   

Oj dymiło się dymiło..... :grin:
Ale nie tylko ode mnie. :rotfl:

Dymek szedł nie tylko z winy epokowego oleju ale chyba bardziej przez niewłaściwy zapłon i czterotaktowe spalanie. Wyeliminowałem już ten problem i jeżyna całkiem inaczej pracuje. Znów mam dwutakta.

Z tego co czytam to większość ostro się szykuje do pikniku. Remonty w toku. Znaczy się brak będzie odpadających kopniaków, zagubionych prądów, cieknących silników czy przytartych tłoków? ;P ;) :grin:
 
 
 
hrabia_T
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 464
Skąd: Czernica
Wysłany: Wto 01 Kwi, 2014   

Pierdzielę, biorę urlop od środy. Oby zdrowie dopisało, to odbije sobie za wszystkie poprzednie pikniki!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów II Moto-piknik motocykli IŻ
sierpień 2011
Archi88 Spotkania forumowe 195 Wto 13 Mar, 2012
seaman
Brak nowych postów VI Moto-piknik motocykli Iż
Cedynia, lipiec 2015
nickeledon Spotkania forumowe 146 Sob 29 Sie, 2015
Suchy
Brak nowych postów I Moto-piknik motocykli IŻ
Ziemia łodzka, lipiec 2010
agrupa Spotkania forumowe 99 Sro 21 Lip, 2010
regers
Brak nowych postów III Moto-piknik motocykli IŻ
Lipce Reymontowskie, lipiec 2012
Archi88 Spotkania forumowe 43 Czw 05 Lip, 2012
regers
Brak nowych postów IV Moto-piknik motocykli IŻ
Wilczyn - Szwecja, lipiec 2013
mcfrag Spotkania forumowe 176 Czw 06 Mar, 2014
hrabia_T
Brak nowych postów VII Moto-piknik motocykli Iż
Pińczów, lipiec 2016
mcfrag Spotkania forumowe 86 Pią 23 Wrz, 2016
jarcco


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna