IZHMOTO.PL - Forum użytkowników i sympatyków motocykli IŻ
IZHMOTO.PL Strona Główna
Pomoc Statystyki Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Galeria Rejestracja Profil Sprawdź Wiadomości Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Triumph Kongreß 350
Autor Wiadomość
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 2754
Skąd: Słupsk
Wysłany: Pon 28 Lis, 2016   Triumph Kongreß 350

Aura nie sprzyja wojażom, dni się skróciły wieczory coraz dłuższe, więc trzeba czymś ręce i umysł zająć. Przygarnąłem zaś pod dach biednego Niemca, może jeszcze będą z niego człowieki.

Triumph Kongress 350, produkowany w Triumph-Werke Nürnberg AG w latach 1932-1937. Silnik na licencji MAGa, dolnozaworowy 346 cm3 i całe 9 KM. Skrzynia przekładniowa Hurth trzybiegowa.



Łatwo nie będzie z bardzo prozaicznej przyczyny: praktycznie brak rynku części do tego motocykla.
 
 
tomboj
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 416
Skąd: Bełżyce
Wysłany: Pon 28 Lis, 2016   

:O :thumbup: Gratulacje. Dasz radę. :thumbup:
_________________
ИЖ-49 55', Yamaha Road Star 1700 07'
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 2754
Skąd: Słupsk
Wysłany: Pon 28 Lis, 2016   

Dzięki. Świadomość, że ktoś ci kibicuje dodaje sił :)
 
 
jarcco
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 1298
Skąd: Lublewo Gdańskie
Wysłany: Pon 28 Lis, 2016   

Dołączam się jako kibic.
Marka Triumph powodowała u mnie zawsze wzrost tętna, niekoniecznie w powiązaniu z damską bielizną ;)
_________________
jarcco
 
 
sławek


Motocykl: Iż-49
Posty: 60
Skąd: Krasnystaw
Wysłany: Wto 29 Lis, 2016   

Bo jak nie Ty to kto?.... Kibicuje :thumbup:
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 2754
Skąd: Słupsk
Wysłany: Wto 29 Lis, 2016   

Dzięki Panowie, postaram się nie zawieść pokładanych we mnie nadziei! :)
 
 
mareq


Motocykl: M1A
Posty: 234
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Wto 29 Lis, 2016   

Piękny. Zasiadam na widowni.
 
 
FK


Motocykl: Iż-49
Posty: 497
Skąd: Warszawa/ łomianki
Wysłany: Wto 29 Lis, 2016   

Siadam w ostatnim rzędzie :mrgreen: i kupuję duży popkorn
_________________
Iż-49 żółte tablice, Iż-49 w słoikach już na żółtych,Simson sr2 1958(paragon zakupu) Tata
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 2754
Skąd: Słupsk
Wysłany: Wto 29 Lis, 2016   

FK napisał/a:
Siadam w ostatnim rzędzie


Zapraszam do pierwszych ław, tu lepiej widać :letssin:
 
 
radarator
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 919
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Wto 29 Lis, 2016   

Jakby co, to ja mogę podawać klucze. Wirtualnie ale zawsze ;-)
 
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 2754
Skąd: Słupsk
Wysłany: Wto 29 Lis, 2016   

Tak mnie zdopingowaliście, że dziś już niewiele zostało z motocykla.

Rozpocząłem weryfikację podzespołów.

Era Hermetozoik, już na dzień dobry oświadcza, że lekko nie będzie.

Ząb czasu nadgryzł tu i ówdzie.



Kosz sprzęgłowy też już regenerowany.

Dziewica Orleańska to to nie jest, rzekłbym nawet że to pani po przejściach ostro podreperowana. :(

Rozrząd jednokrzywkowy, jedyny narząd w przyzwoitym stanie (prawie jak moja wątroba).

Skrzynka korbowa puściła dopiero po solidnym grzaniu.

Jak to się rozbuja to jest nie do zatrzymania.

Kolejna przykra sprawa, miejsce zaznaczone markerem to pęknięcie, na wskroś :no:

Kowal bardzo się starał zaadoptować jakiś tłok, dorobione tuleje z brązu do piasty z powodu za dużego otworu sworzniowego, uszczelnienie wielopierścieniowe :puppyeyes: i cięty płaszcz, pewnie machina stawiała opór.

Wał skręcał zaś chyba pomocnik kowala, no bo kowal by chociaż jakieś blachy tu wcisnął.

Na koniec deser. Ten silnik jest po "remoncie", zresztą widać jeszcze rysy po honownicy. Tyle, że poprzedniemu dłubaczowi bardziej zależało na chromowanych sprężynach zaworowych niż na równych zaworach. Zawory mają różną długość, co jest niedopuszczalne w przypadku rozrządu jednokrzywkowego, ponadto mają jednakową średnicę przelotu.

I jeszcze smaczek. Produkcja wojenna? Ktoś kojarzy to z emek? (znak na zaworze dolotowym)
 
 
katok
Fundator


Motocykl: Planeta
Posty: 770
Skąd: Gniewkowo
Wysłany: Wto 29 Lis, 2016   

Sygnaturka jakości części. :rotfl:
 
 
 
Darek
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 212
Skąd: Aleksandrów
Wysłany: Wto 29 Lis, 2016   

No, kolego!!! Wyhamuj trochę, bo w tym tempie, to do Wigilii nie będziesz miał co robić i z nudów założysz opony z kolcami żeby po lodzie jeździć. ;D A tak na poważnie, to zazdrość mnie skręca, bo ja na grzebanie przy swoim wciąż rozkawałkowanym Iż-u mam tyle czasu, żeby raz na dwa tygodnie jakąś blachę z kąta w kąt przełożyć. Coś jest w tym starym złomie. Dusza jakaś czy inny demon, że człowieka ciągnie.
_________________
Denerwować się to tracić własne zdrowie z powodu cudzej głupoty.
 
 
Komar


Motocykl: DKW
Posty: 166
Skąd: małopolska
Wysłany: Wto 29 Lis, 2016   

To jest choroba. Zamiast jeździć, przepuszczać pieniądze na benzynę i wycieczki na motocyklu człowiek kleci co chwilę jakieś nowe projekty. To jest pętla nie do przerwania.
_________________
"..wolność i przestrzeń niczym nieograniczona.."
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 2754
Skąd: Słupsk
Wysłany: Sro 30 Lis, 2016   

Darek napisał/a:
Wyhamuj trochę, bo w tym tempie, to do Wigilii nie będziesz miał co robić

Daj łobuzowi zegarek to też go w pięć sekund rozłoży, ale weź to później poskładaj.

Komar napisał/a:
To jest choroba.

Wolę nie traktować tego w kategorii jednostek chorobowych, bo jeszcze leczyć trzeba będzie. Już bardziej do tego się przychylę:
Darek napisał/a:
Dusza jakaś czy inny demon, że człowieka ciągnie.


Komar napisał/a:
Zamiast jeździć, przepuszczać pieniądze na benzynę i wycieczki na motocyklu człowiek kleci coś

Trochę jeszcze czasami pobzykam, nie jest tak źle ;D

[ Dodano: Sro 30 Lis, 2016 ]
Za pierweszym razem nam nie wyszło, dajmy sobie zatem szansę jeszcze raz. Engine number two.



Wygląda na mocno zastany, skądinąd wiem, że przez ostanie dzisiąt lat leżał na strychu.



Ale o dziwo kocioł schodzi bez większych problemów, a oczom ukazuje się oryginalny tłok :)



Rozpołowienie silnika też obyło się bez przymusu, co prawda hemertyzol był, ale w umiarze, a za uszczelkę robił cienki sznurek bawełniany. To już wyższa szkoła jazdy.



Nasi tu byli!



Pokrywka rozrządu trochę pomęczona, ale to akurat nie problem.



Teraz małe porównania, zawory oryginalne i radzieckie zamienniki. Oryginalne w jednakowej długości i w średnicach jak należy. Ponadto waga zamienników to 113 gram na zawór, a oryginały 93 gramy.



Gdy ktoś mówi o zapadniętych gniazdach, a ty nie wiesz o co chodzi.



Oryginalny tłok dwupierścieniowy vs wielouszczelniaczowy zamiennik. Na sam wygląd ten pierwszy wygrywa, no i jest lżejszy o 55 gram.





W tej wersji silnikowej korba nie ma luzów na boki.



Po zrobieniu szlifu za free, okazuje się że korozja była tylko powierzchowna, będzie hulać!



Pasta zaworowa nr 3, trochę cierpliwości.



I okazuje się, że głowica też będzie żyć. Jeszcze dojadę do "0" i będzie dobrze.



Na koniec przyszedł czas na skrzynkę biegów, a tą składał ten sam mag co pierwszy silnik i bez palnika się nie obyło.



Piękno i prostota w całej okazałości.



Niestety fabryka była poprawiana, poprzez ciekawe dystansowanie i zastosowanie za dużej sprężyny którą wyciera koniec wybieraka. Kwestia czasu kiedy by pękła.



Na dziś to tyle do zobaczenia niebawem :chillout:
 
 
Szwagier


Motocykl: DKW
Posty: 17
Skąd: Słupsk-Bochum
Wysłany: Sro 30 Lis, 2016   

Halo, kibice poszperajcie w garazech i piwnicach moze cos macie do konggresika ,to Markowi bedzie weselej,a nie popkorny piwo.Marek masz jeszcz jedna skrzynie "dziewicza" i sprzeglo to sa drobiazgi. Dasz rade, tylko pozytywnie bedzie z twoich rak PYKAL . Pozdrawiam "kiboli"
 
 
FK


Motocykl: Iż-49
Posty: 497
Skąd: Warszawa/ łomianki
Wysłany: Sro 30 Lis, 2016   

Kurde , On zaraz tym wyjedzie :O :thumbup:
_________________
Iż-49 żółte tablice, Iż-49 w słoikach już na żółtych,Simson sr2 1958(paragon zakupu) Tata
 
 
Darek
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 212
Skąd: Aleksandrów
Wysłany: Sro 30 Lis, 2016   

A nie mówiłem!!! Po Wigilii będzie pyrkał :thumbup:
_________________
Denerwować się to tracić własne zdrowie z powodu cudzej głupoty.
 
 
jarcco
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 1298
Skąd: Lublewo Gdańskie
Wysłany: Sro 30 Lis, 2016   

nickeledon napisał/a:
Łatwo nie będzie z bardzo prozaicznej przyczyny: praktycznie brak rynku części do tego motocykla.

Dwa dni później:
nickeledon napisał/a:
Engine number two.

Ha ha! ;)

Miło popatrzeć na taką historyję.

Wysokość wzniosu krzywki rozrządu nie spędza Ci snu z powiek, a jak luz zaworów w prowadnicach?
_________________
jarcco
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 2754
Skąd: Słupsk
Wysłany: Czw 01 Gru, 2016   

jarcco napisał/a:
Ha ha!

Zapomniałem dodać, że silnikowo i ramowo to 1,5 motocykla.

jarcco napisał/a:
Wysokość wzniosu krzywki rozrządu nie spędza Ci snu z powiek

Czyżby za mało sportowe były :hmm:

jarcco napisał/a:
Jak luz zaworów w prowadnicach?

O dziwo wygląda książkowo, że nawet się zastanawiam czy ten drugi silnik też nie był podreperowany.

Darek napisał/a:
A nie mówiłem!!!
FK napisał/a:
On zaraz tym wyjedzie

Czekam na tablicę, zabrakło w WK :mrgreen:


A na poważnie, to popatrzcie na to zdjęcie powyżej i odpowiedzcie sobie sami gdzie ja jestem...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów TRIUMPH CORNET 200 (lata 50-te)- szukam wszystkiego na temat
PęDZEL Pozostałe 7 Sro 03 Maj, 2006
Wojtek


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna