IZHMOTO.PL - Forum użytkowników i sympatyków motocykli IŻ
IZHMOTO.PL Strona Główna
Pomoc Statystyki Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Galeria Rejestracja Profil Sprawdź Wiadomości Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
MZ BK 350
Autor Wiadomość
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 2754
Skąd: Słupsk
Wysłany: Wto 20 Mar, 2018   

Gaca napisał/a:
z zarżniętym tłokiem

Nie podziękuję :mrgreen:
Gaca napisał/a:
Poza tym poszło zgodnie z planem - zdążyć przed wiosną

Tobie zaś życzę, abyś zdążył przed emeryturą :chillout:
 
 
Gaca


Motocykl: Iż-49
Posty: 2882
Skąd: Świdnica/Bączylas
Wysłany: Wto 20 Mar, 2018   

nickeledon napisał/a:
Tobie zaś życzę, abyś zdążył przed emeryturą :chillout:

W przypadku Żabojada, to nawet tak pozytywnie brzmiące życzenia mogą okazać się niewystarczające :)
_________________
ИЖ-49К '57, ИЖ-49 '56, ИЖ-350 '48, DKW NZ350/43 '44
 
 
 
 
andryś


Motocykl: IFA
Posty: 88
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon 23 Kwi, 2018   

I jak tam Marku objeżdżanie Beci? Ciekawy jestem jak regulacje gaźników które zrobiłeś czy się sprawdzają czy już musiałeś grzebać. Ja silnik tez już złożyłem i pierwsze jazdy uskuteczniam i na razie jest o.k. ale zastanawiam się nad przeregulowaniem gaźników.
_________________
IFA BK350
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 2754
Skąd: Słupsk
Wysłany: Pon 23 Kwi, 2018   

andryś napisał/a:
I jak tam Marku objeżdżanie Beci?


Z tego jakie słuchy do mnie dochodzą, to kręci kółka wkoło garażu i czeka na wpis do ewidencji :)
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 2754
Skąd: Słupsk
Wysłany: Sro 25 Kwi, 2018   

Myślałem, że temat BK będzie na wymarciu, a tymczasem w miejscu do tego nieprzeznaczonym rozgorzała zażarta dyskusja :)
Spiker napisał/a:
Kolega też składa BK i ma problem z jakąś profilowaną podkładką ustalającą wał korbowy. Właśnie miałem o to pytać Nickeledona. Może to ten sam temat o którym teraz rozmawiacie, więc prosiłbym na forum a nie na telefon.



Sprawa ustalenia wału korbowego w tym motocyklu wygląda następująco:
-wał ustalany jest w łożysku kulkowym (od strony sprzęgła) nr 4
-łożysko w gnieździe jest ustalane za pomocą pierścienia segera (nr 33) od strony skrzyni korbowej i za pomocą pokrywki (nr 24) od strony sprzęgła. Istotną sprawą która wypłynęła w rozmowie telefonicznej jest zdystansowanie, a prawidłowo powiedziane skasowanie luzu pomiędzy tą pokrywką a łożyskiem za pomocą podkładek dystansowych (nr 3a). Luz jaki tam się pojawia jest tym większy im grubszą uszczelkę pokrywki zastosujemy, tu uwaga aby nie kasować tego luzu nadmiernie i pamiętać, że uszczelka podczas dokręcania pokrywki"siądzie".Nie "dystansujemy" łożyska od strony pierścienia segera.
Gdy już mamy poprawnie zdystansowaną oprawę łożyskową możemy montować wał. Montaż wału jest niesłychanie prosty i odbywa się poprzez wsunięcie czopa stożkowego w osadzone łożysko.
Bardzo istotnym i niezbędnym elementem układanki jest podkładka falista nr 11, bez niej wał będzie pływał w bloku silnika.

Ta podkładka ma takie samo zadanie jak podkładka falista w Iżu, ma ustalać wał w odpowiedniej pozycji i przy okazji ma działania amortyzujące, jest jednak dużo grubsza i twardsza niż iżowa, wynika to pewnie ze specyfiki układu sprzęgłowego.

Reasumując powyższy wywód, przyczyną ruchu poosiowego wału w motocyklu IFA/MZ BK 350 jest brak podkładki falistej lub luz łożyska w gnieździe.

[ Dodano: Sro 25 Kwi, 2018 ]
PS
Taka podkładka falista nie występuje w boxerach typu M-72, BMW i pochodne i pewnie dlatego niektórzy naprawiacze o niej zapominają i na siłę dystansują wał w łożyskach :]
 
 
Tuftufek


Motocykl: AWO T
Posty: 83
Skąd: Pińczów
Wysłany: Sro 25 Kwi, 2018   

Tak samo jest w AWO . Spotkałem się nie raz fabrycznie z dwoma podkładkami pomiędzy kołem zamachowym a łożyskiem.
 
 
andryś


Motocykl: IFA
Posty: 88
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sro 25 Kwi, 2018   

Dokładnie tak. Niestety zawsze się dziwię jak widzę tą instrukcje i za wałem jest zaraz koło zamachowe a nie jest pokazana pokrywka. Jeszcze jedna uwaga. Zauważyłem, ze są dwa rodzaje pokryw i różnią się one zewnętrznie wysokością i sposobem osadzenia zimeringu. Sam zimering też występuje w dwóch rozmiarach. Warto przy demontażu sprawdzić jaki jest właściwy by nie wkurzać się, że w niedziele składamy a sklep z łożyskami i uszczelniaczami zamknięty:)))
_________________
IFA BK350
 
 
mcfrag
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 2953
Skąd: Brzeg Dolny
Wysłany: Czw 26 Kwi, 2018   

nickeledon napisał/a:
Istotną sprawą która wypłynęła w rozmowie telefonicznej jest zdystansowanie, a prawidłowo powiedziane skasowanie luzu pomiędzy tą pokrywką a łożyskiem za pomocą podkładek dystansowych (nr 3a). Luz jaki tam się pojawia jest tym większy im grubszą uszczelkę pokrywki zastosujemy, tu uwaga aby nie kasować tego luzu nadmiernie i pamiętać, że uszczelka podczas dokręcania pokrywki"siądzie".Nie "dystansujemy" łożyska od strony pierścienia segera.

Wczoraj silnik Różowej Landryny poszedł na stół. Przedtem czujnikiem zegarowym zmierzyliśmy ruch osiowy wału podczas wyciskania sprzęgła - przemieszczenie wynosiło nieco ponad 0,50mm. Łożysko ciasno stoi w bloku, za to luz osiowy na bieżniach (przemieszczenie koszyka, kulek i bieżni wewnętrznej względem zewnętrznej) wynosi aż 0,25mm! Łożysko jest nowe, drogie, dobrej firmy (NSK). Być może problem wynika z luzu C3 - jeszcze nie dokopałem się do danych fabrycznych.

Za drugie 0,25mm z tych pięciu dych przesunięcia odpowiada podkładka sprężysta, która wytarła się (u poprzedniego kierownika pojazdu) na tyle mocno, że w newralgicznych miejscach (trzech punktach kontaktu z wałem) brakowało połowy grubości na grubości. :)

Myślę, że sytuacja jest już opanowana. Lepsza podkładka jest pod ręką, łożysko też zapewne zostanie wymienione na "ciaśniejsze". Swoją drogą podkładka wygląda inaczej niż pokazana przez Marka. Ma trzy punkty gięcia jak w Iżu i grubośc na oko ok. 1,5mm. Na fotce powyżej podkładka wygląda masywniej i ma tylko dwie "fale". To oryginał?
 
 
Spiker


Motocykl: Planeta
Posty: 935
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Czw 26 Kwi, 2018   

Potrzebowałbym wymiary tej podkładki falistej ... właściwej, oryginalnej podkładki oczywiście.
_________________
Iż Planeta '63 oraz NSU 351 OSL '38, M-72 '60, Junak M10 '64, H-D FLHRC '09, ...
www.nsu-riders.pl
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 2754
Skąd: Słupsk
Wysłany: Czw 26 Kwi, 2018   

mcfrag napisał/a:
To oryginał?

Wyjęta z silnika Ifowego, ale głowy nie dam bo to silnik po wielu przejściach był :(
 
 
rastuch


Motocykl: MZ
Posty: 135
Skąd: Poznań/Koło
Wysłany: Pią 27 Kwi, 2018   

tybusz napisał/a:
Brakuje mi jeszcze loga, Ifa czy może MZ

nickeledon napisał/a:
Będzie MZ.

Widzę ze w poprawnie polityczna stronę idziesz ;P :rotfl: :thumbup:

Czyli jak już The End to Ifą brykasz na pikniku?

W majowym Automobiliscie jest artyuł o Ifce
_________________
[MZ ES 250/2] [IWL BERLIN] [NSU 201 ZDB] [MZ ES 250/1] + inne
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 2754
Skąd: Słupsk
Wysłany: Sro 23 Maj, 2018   

To ja jeszcze w kwestii formalnej.
Udało mi się dotrzeć do dwóch oryginalnych podkładek walu i wyglądają one tak:



Podkładka ma wymiar 25x40x1,5
Podkładka przedstawiona przeze mnie na wcześniejszym zdjęciu jest montowana na wałku ataku w dyfrze.
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 2754
Skąd: Słupsk
Wysłany: Wto 12 Cze, 2018   

No i już eMZeta pełną gębą.

 
 
Suchy


Motocykl: Iż-49
Posty: 1233
Skąd: Kielce
Wysłany: Wto 12 Cze, 2018   

Pytanie filozoficzno-techniczne, jaki jest sens konstruować silnik gdzie dwa cylindry mają zapłon w jednym momencie? Poza sprawą wibracji, ale w dwusuwie nie są one jakoś straszliwe. Chyba taniej jest zrobić jeden większy gar, niż dwa mniejsze. Nie? :hmm:
 
 
 
Łukasz Hawryluk
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 568
Skąd: Legnica
Wysłany: Wto 12 Cze, 2018   

Marek spod twojej ręki podobają mi się nawet motory, które na codzień mi się nie podobają.
Ładny kolor.
_________________
Iż 49 1956r.
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 2754
Skąd: Słupsk
Wysłany: Wto 12 Cze, 2018   

Suchy napisał/a:
Pytanie filozoficzno-techniczne,

Musiałbyś pogadać z Johanem Puchem. Puch 500, dwa cylindry, cztery tłoki, dwusuw, przekładnia kątowa pomiędzy silnikiem a skrzynią biegów, smarowanie pompą dozującą i na koniec sprzęgło w tylnej piaście :mrgreen:


Łukasz Hawryluk napisał/a:
Marek spod twojej ręki podobają mi się nawet motory, które na codzień mi się nie podobają.


Ja tylko wykonuję wtórną robotę, mało tu mojej inwencji...
 
 
Suchy


Motocykl: Iż-49
Posty: 1233
Skąd: Kielce
Wysłany: Wto 12 Cze, 2018   

Oh jaka skromność. :ok:
 
 
 
Darek
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 212
Skąd: Aleksandrów
Wysłany: Wto 12 Cze, 2018   

Suchy napisał/a:
Pytanie filozoficzno-techniczne, jaki jest sens konstruować silnik gdzie dwa cylindry mają zapłon w jednym momencie? Poza sprawą wibracji, ale w dwusuwie nie są one jakoś straszliwe. Chyba taniej jest zrobić jeden większy gar, niż dwa mniejsze. Nie? :hmm:

Takie kombinacje wynikały z prób wyeliminowania wad dwusuwów. Największą jest kwestia tzw. przepłukiwania cylindra. Przy dwu tłokach starano się uzyskać jednokierunkowy przepływ świeżego ładunku, tak, żeby skutecznie usunąć spaliny, ale też żeby świeża mieszanka nie uciekała do wydechu. Rózne firmy kombinowały po swojemu. Ogólnie najlepsze rezultaty uzyskało chyba jednak DKW stosując tzw. przepłukiwanie zwrotne. Było jednak wiele pomysłów walczyły tu właśnie Puch, Saab i inni. Swoje osiągnięcia miała też np. czeska Jawa. Może wiecie, może nie, ale S. Zasada gdy zdobywał mistrzostwo Europy w końcu lat 60-tych, startował na dwusuwowym Saabie.
_________________
Denerwować się to tracić własne zdrowie z powodu cudzej głupoty.
 
 
andryś


Motocykl: IFA
Posty: 88
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Wto 12 Cze, 2018   

Pięknie wyszła Ci ta Mzetka:) a Puch jest mega fajny.
_________________
IFA BK350
 
 
mcfrag
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 2953
Skąd: Brzeg Dolny
Wysłany: Wto 12 Cze, 2018   

Suchy napisał/a:
jaki jest sens konstruować silnik gdzie dwa cylindry mają zapłon w jednym momencie?

Silnik w takiej formie został zaprojektowany nie do motocykla, a do rozruchu odrzutowych silników lotniczych Junkersa i BMW, stosowanych m.in. w Me262, Ar234 czy He162. O jego kształcie zdecydowały narzucone wymagania: zwartość konstrukcji i możliwie najmniejszy skok tłoka. Po uruchomieniu miał oddać maksymalny moment (dwusuw Riedla nie posiadał gaźnika i pracował wyłącznie na 100% parametrów) przez czas potrzebny do uruchomienia silnika głównego, po czym długo, spokojnie stygnąć.

Darek napisał/a:
Takie kombinacje wynikały z prób wyeliminowania wad dwusuwów.

W przypadku BK350 decyzja o zastosowaniu koncepcji dwusuwowego boksera Riedla (wykorzystano ideę, a nie gotowy projekt!) to ciąg mniej lub bardziej przypadkowych okoliczności. Fabryka w Chemnitz, produkująca po wojnie małą DKW RT125 w pewnym momencie zamierzyła zwiększyć asortyment motocykli. Zdecydowano się na klasycznego dwucylindrowego dwusuwa o pojemności 250ccm. Niestety, w enerde nie mieli w tym czasie sensownej fabryki łańcuchów, która mogłaby zaspokoić potrzeby produkcyjne, dlatego motocykl musiał przekazywać napęd wałkiem Kardana. Z tego wyłącznie powodu odkurzono i zastosowano koncepcję Riedla. A pojemność zmieniono na 350ccm głównie dlatego, żeby motocykle IFA nie były bezpośrednią konkurencją dla produkowanego w tym samym czasie AWO Turista. Ot, i cała historia. :)

Na koniec ciekawostka: praprototyp BK350, zwany wtedy DKW NZ350/3:

Zbiornik z klapką, gaźniki na wierzchu, półbębny, no i te znajome tłumiki... Jak by nie patrzeć: IFA, Iż - dwa bratanki! :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna