IZHMOTO.PL - Forum użytkowników i sympatyków motocykli IŻ
IZHMOTO.PL Strona Główna
Pomoc Statystyki Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Galeria Rejestracja Profil Sprawdź Wiadomości Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
EMW R35
Autor Wiadomość
awtowelo


Motocykl: BMW
Posty: 42
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw 01 Lis, 2018   

W jaki sposób były wprasowywane prowadnice zaworowe? Na gorąco?
Drugie pytanie - czy prowadnice zostały w jakiś sposób zabezpieczone?
_________________
BMW R35, Simson 425 S, MZ BK 350, DKW NZ 350.
 
 
tybusz
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 1048
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 03 Lis, 2018   

Zgadza się, głowica była grzana a prowadnice prosto z zamrażalnika.

Specjalnym ściągaczem udało się wcisnąć (z dużymi oporami) a ze starych tulejek przełożyliśmy pierścionki ustalające.
_________________
ИЖ-49 z 1956, junak m10
 
 
awtowelo


Motocykl: BMW
Posty: 42
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 03 Lis, 2018   

Dzięki :)
_________________
BMW R35, Simson 425 S, MZ BK 350, DKW NZ 350.
 
 
Jacek635


Motocykl: Jupiter
Posty: 114
Skąd: Kalisz
Wysłany: Pon 05 Lis, 2018   

Obydwa zawory są takie same? Ssące od VW?
_________________
prototypownia-janicki.blogspot.com
 
 
tybusz
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 1048
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 05 Lis, 2018   

Takie same.
_________________
ИЖ-49 z 1956, junak m10
 
 
Jacek635


Motocykl: Jupiter
Posty: 114
Skąd: Kalisz
Wysłany: Pon 05 Lis, 2018   

Dziwne, że mają takie same wymiary, no ale cóż.
W każdym razie jest możliwe, że zawór ssący założony na wydech spali sie.
_________________
prototypownia-janicki.blogspot.com
 
 
andrew766
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 265
Skąd: Malczyce
Wysłany: Pon 05 Lis, 2018   

Jacek635 napisał/a:
że zawór ssący założony na wydech spali sie.

Temat zaworów ssących zakładanych na wydech do BMW R35 był już wałkowany na forum osła .
Jężdżą na takich zaworach od kilku lat i nic się nie dzieje.
http://bmw-r35.com/index.php?topic=945.15
 
 
Tuftufek


Motocykl: AWO T
Posty: 95
Skąd: Pińczów
Wysłany: Pon 05 Lis, 2018   

Przy przebiegach do 3 tyś km. rocznie dadzą radę, po 10-15 tyś zawory ssące jako wydechowe będą wypalone na przylgni.Ja w AWO mam od Paradowskich, po 50 tyś. nie były wyklepane i wypalone. Z oszczędności robią teraz ssące z tego samego materiału co wydechowe- nie łapie ich magnes.
 
 
Jacek635


Motocykl: Jupiter
Posty: 114
Skąd: Kalisz
Wysłany: Pon 05 Lis, 2018   

Kwestia materiału myśle. Magnes wydechowego nie łapie a co do szczegółów materiału to jakiś metalurg mógłby sie wypowiedzieć. Podejrzewam, że zawory w np. starym polonezie i w nowym audi są z nieco innego stopu.
Czyli paradowscy ssące robią z materiału jak wydech ?
_________________
prototypownia-janicki.blogspot.com
 
 
Tuftufek


Motocykl: AWO T
Posty: 95
Skąd: Pińczów
Wysłany: Pon 05 Lis, 2018   

W AWO tak jak w R-35 ssący i wydechowy mają takie same wymiary. Kilka lat temu zrobili z różnych materiałów, W 2017 już dostałem z jednego.
 
 
Darek


Motocykl: Iż-49
Posty: 300
Skąd: Aleksandrów
Wysłany: Pon 05 Lis, 2018   

Na zawory wydechowe powinno się stosować stale żarowytrzymałe. Oprócz chemicznej odporności na utlenianie i działanie agresywnych gazów, jak w stalach żaroodpornych, zachowują dodatkowo wytrzymałość mechaniczną i odporność na ścieranie nawet do temp. ponad 1000 stopni. Zawierają nawet ponad 40% dodatków - Cr, Ni, Mo, Ti, W, Co, Si i inne. Mimo, że większość to żelazo, które jest ferromagnetykiem, ich struktura jest niemagnetyczna. Czyli w praktyce, jeśli nie reagują na magnes, to jest to materiał z wyższej półki niż te, na które magnes działa. Teraz dodatkowo samą przylgnię pokrywa się specjalnym stopem o jeszcze większej odporności, a gniazda robi nawet z czegoś podobnego do węglików spiekanych. Ale to w wysilonych silnikach. W starych motorach porządna stal żarowytrzymała to świat. Kiedyś mocno pomagał ołów z etyliny. Kiedy wprowadzono bezołowiówkę zawory i gniazda straciły ochronę. Niby coś tam do paliw dodają, ale jednak to już nie tak dobrze działa. Decyduje więc dobry materiał.
_________________
Denerwować się to tracić własne zdrowie z powodu cudzej głupoty.
 
 
tybusz
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 1048
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 11 Gru, 2018   

Czas dalej rozbijać "wschodniego Niemca" na atomy.
Ogarniamy szczelinę na wpust czółenkowy, bo umęczona była na maksa :no:


Musicie uwierzyć, cały dzień zajęło nam pasowanie koła z wałem. Pasta zaworowa i heja, łapy normalnie odpadały :puppyeyes:


Dotarł też ocynk, ale część pójdzie do poprawki.


Cewka podejdzie prawie każda z tamtych lat,

ale tak jest opisana prawidłowa.
_________________
ИЖ-49 z 1956, junak m10
 
 
Suchy


Motocykl: Iż-49
Posty: 1329
Skąd: Kielce
Wysłany: Wto 11 Gru, 2018   

O kurde, widzę, że te BMW to jakieś takie trochę samochodowe motocykle. Jak to dobrze, że u mnie nigdzie nie ma koła zamachowego. Ocynk robiliście wysyłkowo? U mnie w wmieście galwanizeria przemysłowa woła chyba 2-3 zł za kg. A tak poza tym, czy jest gdzieś napisane ile ,,Osiołek" ma momentu obrotowego?
 
 
 
tybusz
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 1048
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 13 Gru, 2018   

BMW Szymonie, jest w poście Andrzeja, tu panuje EMW ! ;)
Wracając do ocynków, to jest robota miejscowa i liczą sobie niestety, od roboczogodziny 50 dych.
Momentu nie znam, trzeba by w mądrych księgach zobaczyć.

Jak już tu jestem, to pochwalę się jeszcze gaźnikiem BVF.


Uszczelkę komory przepustnicy dorobiłem nadprogramowo.

Gaźnik nie był rozbierany i taki zastałem układ ustawienia dysz i ich rozmiar.
Serwisówka Bmw mówi o układzie 60-70-35 tu jest 70-65-35 :hmm:
Będziemy rozkminiać :letssin:
_________________
ИЖ-49 z 1956, junak m10
 
 
andrew766
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 265
Skąd: Malczyce
Wysłany: Czw 13 Gru, 2018   

tybusz napisał/a:
Uszczelkę komory przepustnicy dorobiłem nadprogramowo.

A ta nadprogramowa uszczelka jest już zamontowana na moim gaźniku :]
 
 
Suchy


Motocykl: Iż-49
Posty: 1329
Skąd: Kielce
Wysłany: Czw 13 Gru, 2018   

Szukałem w mądrych i nie znalazłem. Przy czym te fanty przed ocynkiem jakoś sam przygotowywałeś? Ja ostatnio nosiłem fele do Clio, ale wszytko wypiaskowane do gołego mięsa, bo u mnie nie przygotowywują.
 
 
 
tybusz
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 1048
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 15 Gru, 2018   

Też trzeba samemu przygotować, mają dużo roboty i nim się za to wezmą, to w tych warunkach pogodowych zaraz rudy łapie <_<
_________________
ИЖ-49 z 1956, junak m10
 
 
Suchy


Motocykl: Iż-49
Posty: 1329
Skąd: Kielce
Wysłany: Nie 16 Gru, 2018   

A tak z trzeciej strony, patrząc na ceny dwucylindrowców niemieckich, to biorac pod uwagę, stosunek pojemności ,,fajności" i motocykla do ceny to bardziej ,,opłaca się" iśc w kierunku R-35. ;-)
 
 
 
tybusz
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 1048
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 04 Lut, 2019   

Idziemy jak burza ;D
Nic nas nie jest w stanie zniechęcić, nawet stan baku, który ujrzeliśmy po kuleczkowaniu :O





Trochę zniszczeń dodaliśmy od siebie.



Piaskarz przyjmując zlecenie, nie napisał bak EMW, tylko "durszlak" :X
_________________
ИЖ-49 z 1956, junak m10
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 3159
Skąd: Słupsk
Wysłany: Wto 05 Lut, 2019   

tybusz napisał/a:
stan baku

Idealny cedzak do spaghetti :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna