IZHMOTO.PL - Forum użytkowników i sympatyków motocykli IŻ
IZHMOTO.PL Strona Główna
Pomoc Statystyki Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Galeria Rejestracja Profil Sprawdź Wiadomości Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Junak M10
Autor Wiadomość
hrabia_T
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 443
Skąd: Kamieniec Wrocławski
Wysłany: Wto 30 Sty, 2018   Junak M10

Zakupiłem Junaka M10 z 1961 roku. Straszna padlina, silnik raczej nie od kompletu. Kupiłem po znajomości ;D za 4 tysiące. Nie oglądałem go nawet na żywo, tylko te 2 zdjęcia widziałem co poniżej zamieszczam. Kupiłem wysyłkowo. Z zakupu jestem bardzo zadowolony.

Potwierdzam wszystkie opinie, że junak to g%$#o, że gwinty kiepskie - przecież nawet Piotr Kawałek opowiadał, że zazdrościł kolegom, co na MZ jeździli, jak on musiał Junakiem.

Tak to wyglądało przed zakupem:



Proszę śmiało hejtować! ;D
_________________
ИЖ-49 '57
 
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 2754
Skąd: Słupsk
Wysłany: Wto 30 Sty, 2018   

hrabia_T napisał/a:
Proszę śmiało hejtować

hrabia_T napisał/a:
Z zakupu jestem bardzo zadowolony.

:lmao: :lmao: :lmao: :lmao: :lmao:
 
 
Suchy


Motocykl: Iż-49
Posty: 1233
Skąd: Kielce
Wysłany: Wto 30 Sty, 2018   

Wyrazy współczucia. Jak chcesz się dobić to pooglądaj w jakim stanie mam mocowanie tulejek i łożysk. Jak poobijane i punktowane, to wiadomo. :thumbup: Jakie masz nr ramy i silnika?
 
 
 
jarcco
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 1298
Skąd: Lublewo Gdańskie
Wysłany: Wto 30 Sty, 2018   

:thumbup:
Jak się chcesz pocieszyć, to pooglądaj w jakim stanie ja mam mocowania tulejek i łożysk ;)

hrabia_T napisał/a:
Piotr Kawałek opowiadał, że zazdrościł kolegom, co na MZ jeździli

Takie czasy były. Ja składałem wiecznie nie jeżdżącą Wskę w garażu ojaca, i zazdrościłem kolegom co mieli Junaki, takie fajne, przerobione na Harleje :) Wszyscy chcieli mieć Harleya, albo Japończyka.
_________________
jarcco
 
 
Suchy


Motocykl: Iż-49
Posty: 1233
Skąd: Kielce
Wysłany: Wto 30 Sty, 2018   

jarcco napisał/a:
:thumbup:
Jak się chcesz pocieszyć, to pooglądaj w jakim stanie ja mam mocowania tulejek i łożysk ;)

.


Idziemy o flaszkę, że ja mam gorsze? :chillout:

Hrabio, a dlaczego Junak, a nie np Awo? Dobrze wykonany, prostszy, tylko jeździć.
 
 
 
tybusz
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 983
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 30 Sty, 2018   

Wreszcie Tomaszu odpaliłeś :thumbup:
Takie pytanko mi się nasuwa, czy tradycyjnie na hrabiego, czy szarpniesz się na połysk :ehh:
_________________
ИЖ-49 z 1956, junak m10
 
 
katok
Fundator


Motocykl: Planeta
Posty: 770
Skąd: Gniewkowo
Wysłany: Wto 30 Sty, 2018   

Jestem za opcją:
" na hrabiego" ;)
 
 
 
hrabia_T
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 443
Skąd: Kamieniec Wrocławski
Wysłany: Wto 30 Sty, 2018   

Umiłowani...

Cytat:
Hrabio, a dlaczego Junak, a nie np Awo? Dobrze wykonany, prostszy, tylko jeździć.

Tak się złożyło, że nazbierałem ok 400 złotych a brakujące 3600 pożyczyłem od mej konkubiny (ona ma! bo inkasuje 500 + na nasze wspólne dzieciska) a za tyle mogłem Junaka zakupić. Inna prawda jest taka, że ja go kupiłem od kolegi, który do stanu jak na zdjęciach doprowadził go w 2004 roku i tak zostawił. W międzyczasie został gliniarzem, przenieśli go do Słupska do pracy i z Junakiem stracił kontakt. Wygasły też mu do niego wszelkie uczucia... Nie mogłem nie kupić!

Cytat:
Takie pytanko mi się nasuwa, czy tradycyjnie na hrabiego, czy szarpniesz się na połysk

Obawiam się, ze materiał wyjściowy "na hrabiego" jest zły - każda część z innej parafii względem wyglądu. Jest bowiem lakier oryginalny na przednim błotniku, współczesny na baku, puszkach i ramie i jakiś wściekły seledyn na tylnym. Na kokpicie, tzn. obudowie lampy mam 100% rdzy. Tak że chyba to się nie uda tym razem.

Co jeszcze mogę dodać na szybko: wydaje mi się , że nr silnika już ktoś przerabiał:

Tu zdjęcie tabliczki, chyba oryginalna:

A tu już zacząłem uzbrajać wał:

Poprzedni właściciel tak złożył silnik, że pierścienia dystansującego A w ogóle nie zastosował, natomiast pierścień łożyska B wsadził odwrotnie o 180 stopni. Pierścień oporowy dał zamiast dystansującego. Chyba nawalony był jak to składał.
_________________
ИЖ-49 '57
 
 
 
jarcco
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 1298
Skąd: Lublewo Gdańskie
Wysłany: Wto 30 Sty, 2018   

Tu masz temat, który może Ci pomoże. Tworzyłem go długie miesiące ;)
zabawa w Jana
_________________
jarcco
 
 
Łukasz Hawryluk
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 568
Skąd: Legnica
Wysłany: Wto 30 Sty, 2018   

hrabia_T napisał/a:
a brakujące 3600 pożyczyłem od mej konkubiny

To teraz ma cię w garści. No nie wiem ;)
hrabia_T napisał/a:
W międzyczasie został gliniarzem

Czyli Janek legalny z papierami ma się rozumieć - no bo władza przykładem świeci ;)
Tak wszyscy narzekają, tak krytykują a kupują.
Fajnie bo jak już widzę weterana na ulicy to nigdy nie jest Junak - POWODZENIA!!!
_________________
Iż 49 1956r.
 
 
Suchy


Motocykl: Iż-49
Posty: 1233
Skąd: Kielce
Wysłany: Wto 30 Sty, 2018   

Oj tam, dawne czasy, były na władzy się zdarzyło mieć współczesne cyfry wybite zamiast fabrycznych czcionek na silniku. :rotfl:
 
 
 
hrabia_T
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 443
Skąd: Kamieniec Wrocławski
Wysłany: Czw 01 Lut, 2018   

Kurde mam problem. Szpilki wkręcane w kartery mam w zadowalającym stanie ale problem pojawia się przy tych, które są przez kartery przelotowe. Patrząc na zdjęcie

Co to za szpilka nr 12? Czy ona też łapie silnik do ramy?
szpilki 11,5,10 i 8 - czy ktoś kiedykolwiek widział dostępne zamienniki?
Jednej w ogóle nie mam a pozostałe maja przeciągnięte gwinty.
Chętnie zakupię takie szpilki w dobrym stanie.
_________________
ИЖ-49 '57
 
 
 
Suchy


Motocykl: Iż-49
Posty: 1233
Skąd: Kielce
Wysłany: Czw 01 Lut, 2018   

Mówię z głowy i mogę się machnąć, bo nie jestem w Kielcach. 12 jest przelotowa w ramę pręt fi 10 mm, dobrze zrobić z nierdzewnego pręta, gwint chyba 1,25 o ile dobrze pamiętam. W silniku szpilki przelotowe są fi 8 mm, gwint pod nakrętkę 1 mm, nieprzelotowe gwint w karter 1,5 mm. Zamienników nie ma, można kupić np szpilki silnika za kosmos kasę, podczas gdy sam takie same wykonałem za grosze i to polecam. Szpilki karterów też sam łatwo zrobisz, tylko skompletuj potrzebne gwintowniki, które już zostaną Ci na lata.
 
 
 
Gaca


Motocykl: Iż-49
Posty: 2882
Skąd: Świdnica/Bączylas
Wysłany: Czw 01 Lut, 2018   

Suchy napisał/a:
tylko skompletuj potrzebne gwintowniki, które już zostaną Ci na lata.

Oto, to to. Komplet iżowych narzynek i gwintowników, nawet w żabojadzie się przydają. Takie rzeczy trzeba po prostu mieć!
_________________
ИЖ-49К '57, ИЖ-49 '56, ИЖ-350 '48, DKW NZ350/43 '44
 
 
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 2754
Skąd: Słupsk
Wysłany: Pią 02 Lut, 2018   

Suchy napisał/a:
Szpilki karterów też sam łatwo zrobisz, tylko skompletuj potrzebne gwintowniki

Do szpilek to raczej narzynki, ale gwintowniki jak i dobra obrabiarka CNC również się przydadzą :mrgreen:
 
 
KM


Motocykl: SHL
Posty: 72
Skąd: Waleńczów
Wysłany: Pią 02 Lut, 2018   

Tylko nie polecam działać coś narzynką na pręcie z nierdzewki.
W kwestii gwintów posiłkuj się Jacotem:
Klasyczny problem weterana a zwłaszcza Junaka to notorycznie zrywające się gwinty... Miękki stop rozmiękły jeszcze bardziej pod działaniem czasu i temperatury wymaga szczególnej ostrożności w traktowaniu wszystkich połączeń gwintowanych. Dlatego bezwarunkowo wszędzie tam gdzie przewidziano szpilki nie można stosować śrub a nawet warto zastąpić śruby szpilkami tam gdzie ich nie było a są to połączenia "często kręcone". Zaznaczam, że szpilki nie zastąpi śruba z obciętym łbem bo to nie to samo. W szpilce gwintowane końce oddziela poszerzenie, które musi oprzeć się o krawędź otworu stożkowatą powierzchnią. Tylko wtedy szpilka spełni swoją rolę. Jeśli zamiast tego koniec szpilki oprze się o dno otworu lub dojdzie do końca gwintu w otworze niechybnie szpilka się "ukręci".
 
 
 
Suchy


Motocykl: Iż-49
Posty: 1233
Skąd: Kielce
Wysłany: Sob 03 Lut, 2018   

A dlaczego nie? U mnie szpilki silnika trzymają się dobrze. :hmm:
 
 
 
KM


Motocykl: SHL
Posty: 72
Skąd: Waleńczów
Wysłany: Sob 03 Lut, 2018   

Być może kupiłeś pręt ze stali 0H13. Pisząc nierdzewna, miałem na myśli stal austenityczną przy obróbce której, z racji dużej ciągliwości, trudno wytworzyć wiór, a zbliźniakowane ziarna tworzą duży opór narzędziom skrawającym. Narzędzia ze zwykłych stali narzędziowych nie radzą sobie z tym dobrze i szybko ulegają stępieniu mimo stosowania chłodziwa.
 
 
 
Suchy


Motocykl: Iż-49
Posty: 1233
Skąd: Kielce
Wysłany: Sob 03 Lut, 2018   

Widzę, że doktorat piszemy na forum z materiałoznastwa. Może mnie uratowało to, że gwintowałem ręcznie. :hmm: :hmm:
 
 
 
hrabia_T
Fundator


Motocykl: Iż-49
Posty: 443
Skąd: Kamieniec Wrocławski
Wysłany: Nie 17 Cze, 2018   

Zacząłem składać silnik i mam póki co mały problem. Amortyzator zrywu - czy tryb z zębatką powinien obracać się na wale swobodnie? U mnie wchodzi bardzo ciężko. Cz między łożyskiem a zębatką ma być jakiś pierścień dystansowy ?
_________________
ИЖ-49 '57
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Junak M07
z 1958
BartekG Pozostałe 39 Pią 22 Lut, 2013
Suchy
Brak nowych postów Junak M10
Kolejny kłopot
tybusz Pozostałe 115 Pon 23 Lip, 2018
hrabia_T
Brak nowych postów Junak M10
TomeQ36 Pozostałe 17 Wto 22 Lut, 2011
BartekG
Brak nowych postów Junak ETZ 350
długa droga, daleka przed nami
Michał Pozostałe 241 Pon 10 Gru, 2012
Michał
Brak nowych postów Junak M10
drugi motocykl w garażu
jarcco Pozostałe 106 Pon 06 Kwi, 2015
jarcco
Brak nowych postów Junak M10 Suchego
Temat zbiorczy.
Suchy Pozostałe 237 Wto 17 Lip, 2018
Suchy


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna