IZHMOTO.PL - Forum użytkowników i sympatyków motocykli IŻ
IZHMOTO.PL Strona Główna
Pomoc Statystyki Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Galeria Rejestracja Profil Sprawdź Wiadomości Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
HD WLA42
Autor Wiadomość
andryś
Fundator


Motocykl: IFA
Posty: 177
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon 14 Gru, 2020   

Suchy ty tyle lat żyjesz na tym świecie i nie wiesz że Polak wszystko potrafi ? :hihi: :rotfl: ;D
I wiesz nie? NSU :P
_________________
IFA BK350 1956,DKW LUXUS 200 SPEZIAL 1930 x2
 
 
tomaszek_le
Fundator


Motocykl: Iż-56
Posty: 260
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 14 Gru, 2020   

Wszystko można wyremontować, to tylko kwestia pieniędzy.
 
 
Adam M.


Motocykl: Triumph
Posty: 159
Skąd: Mississauga
Wysłany: Pon 14 Gru, 2020   

Suchy napisał/a:
A ja gdzieś czytałem, że skrzynia do WLA jest nieregenerowana, czy to prawda?


To opinia z czasow PRL, jako ze nie bylo mozna wowczas kupic rolek calowych do naprawy lozysk skrzyni gdzie jedna z biezni lozyska jest walek a druga wnetrze kola zebatego, teraz bez klopotow mozna je nabyc i skrzynia stala sie naprawialna. W PRL jeden z warszawskich harleyowcow przerabial te skrzynie na lozyska toczne metryczne, tak ze tez mozna bylo jezdzic.
 
 
Spiker


Motocykl: Planeta
Posty: 1103
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Wto 15 Gru, 2020   

andryś napisał/a:
nie wiesz że Polak wszystko potrafi ?

Sugerujesz, ze ten kto nie potrafi nie jest Polakiem? :/





:lmao:
_________________
Iż Planeta '63 oraz NSU 351 OSL '38, M-72 '60, Junak M10 '64, H-D FLHRC '09, ...
www.nsu-riders.pl
 
 
tomaszek_le
Fundator


Motocykl: Iż-56
Posty: 260
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 17 Gru, 2020   

Dzięki pomocy Piotra udało się naprawić korpus i wykorzystać oryginalną iglicę regulacji, tzw. high speed circuit. Z lewej "coś" co wymyślił poprzedni właściciel, z prawej prawidłowa iglica.

Ukrainiec rozwiercił korpus na grubszy gwint metryczny i wkręcił swoją iglicę, ale chyba nie wiedział o co chodzi, bo nawet nie trafiała w otwór domykający, tylko sterczała sobie ot tak obok korpusu w komorze pływaka (nowy otwór nie był nagwintowany w osi pracy iglicy).

W skorygowany otwór została wkręcona i wklejona nowa tulejka mosiężna nagwintowana od środka.


Teraz mogę już w zasadzie składać gaźnik w całość.
 
 
tomaszek_le
Fundator


Motocykl: Iż-56
Posty: 260
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 09 Sty, 2021   

Skrzynia w środku złożona.


w związku z tym, że skrzynia ta ma tendencje do przeciekania na wałku muszę zalać coś gęstego.
Czy macie jakieś zdanie na temat hipola 85w140 z orlenu?
 
 
skrzydlaty


Motocykl: NSU
Posty: 155
Skąd: Lublin/Janów Lubelski
Wysłany: Nie 10 Sty, 2021   

polecam smar do centralnego smarowania w ciężarówkach - taki zielony kisiel, sprawdzony przeze mnie w NSU i BSA i wielu innych motocyklach, przez kolegów.

Gęsty olej ma tendencje do ubijania się (napowietrzania) jak bita śmietana i wyłazi skąd może.
 
 
 
tomaszek_le
Fundator


Motocykl: Iż-56
Posty: 260
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 10 Sty, 2021   

Dziękuję Skrzydlaty. Brałem też pod uwagę jakiś smar, podasz nazwę tego sprawdzonego przez Was?
 
 
skrzydlaty


Motocykl: NSU
Posty: 155
Skąd: Lublin/Janów Lubelski
Wysłany: Nie 10 Sty, 2021   

Niestety nie znam nazwy, mam kolegę pracującego w zajezdni transportu miejskiego i zaopatruję się u niego w specyfik. Wygląda jak kisiel zrobiony z kiwi. Każda firma posiadająca auta ciężarowe ma coś takiego na stanie, w detalu nie kupisz poniżej 15kg.

O skuteczności przekonałem się jeżdżąc cały sezon. Na skrzyni z nieszczelnym uszczelniaczem na wałku zdawczym, dzięki czemu skrzynia wyrzucała olej totalnie. Po rozebraniu okazało się, że smar był dokładnie wszędzie tam, gdzie powinien, smarując dokładnie wszystko.

Tutaj możesz zobaczyć:
https://tiny.pl/r5rww
https://tiny.pl/r5rwf
 
 
 
KM


Motocykl: SHL
Posty: 74
Skąd: Waleńczów
Wysłany: Nie 10 Sty, 2021   

Na tym hipolu będzie ciekło. Jeżeli wybierzesz smar to Silesia Oil EPX 000 jest w wiadereczkach 4 kg.
Ja osobiście bardziej polecam olej typu Omala 320. Przy większych przebiegach jednak widocznie wzrasta zużycie kół zębatych pracujących w smarze przekładniowym.
 
 
 
tomaszek_le
Fundator


Motocykl: Iż-56
Posty: 260
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 10 Sty, 2021   

Czy ten Omala jest gęstszy od hipola? Pytam bo po zasięgnięciu innych opinii usłyszałem, że na każdym oleju ten wałek będzie podciekał. Bardziej skłaniałbym się ku smarom jednak.
 
 
KM


Motocykl: SHL
Posty: 74
Skąd: Waleńczów
Wysłany: Nie 10 Sty, 2021   

Wg katalogu jest "gęstszy": Hipol 80w140 ma wskaźnik lepkości 220, a Omala - 320 (są też jeszcze "gęstsze" warianty do 1000).

Tak myślę, że chyba niepotrzebnie wprowadziłem Cię w błąd. Bo ciężko obciążona przekładnia planetarna (na podstawie zużycia której napisałem poprzedni post) to jednak zupełnie inne warunki pracy niż skrzynka biegów w motorku. Jeżeli wybierzesz smar - ten Silesia jest OK.
 
 
 
tomaszek_le
Fundator


Motocykl: Iż-56
Posty: 260
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 10 Sty, 2021   

Kolega znalazł mi jeszcze coś takiego
https://Allegro.pl/oferta/polplynny-smar-do-przekladni-molykote-longterm-00-9829655120
już wiem o co chodzi
bardzo dziękuję za poradę
 
 
Komar


Motocykl: DKW
Posty: 208
Skąd: małopolska
Wysłany: Nie 10 Sty, 2021   

Skrzydlaty, czy ten twój zielony kisiel można aplikować również do dyfra np w M72?
Dowiedz się proszę od kolegi jak on się dokładnie nazywa.
_________________
"..wolność i przestrzeń niczym nieograniczona.."
 
 
skrzydlaty


Motocykl: NSU
Posty: 155
Skąd: Lublin/Janów Lubelski
Wysłany: Nie 10 Sty, 2021   

Komar napisał/a:
Skrzydlaty, czy ten twój zielony kisiel można aplikować również do dyfra np w M72?
:grin: Przede wszystkim do tego typu konstrukcji :mrgreen: :chillout:
To też zostało wielokrotnie sprawdzone.
To się fachowo nazywa: "smar do centralnego smarowania" jest tego wiele rodzajów.

Na pewno masz jakiegoś znajomego z ciężarówką lub znajomego, który ma znajomego.
 
 
 
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 3542
Skąd: Słupsk
Wysłany: Pon 11 Sty, 2021   

skrzydlaty napisał/a:
Przede wszystkim do tego typu konstrukcji

Raczej nie. Układ centralnego smarowania raczej nie ma zastosowania w przekładniach zębatych, no i ta gęstość, można zęby połamać o oporach nie wspomnę. Fakt jest niezaprzeczalny, że w starszych konstrukcjach skrzyń biegów były stosowane gęste mazidła (najczęściej mieszanka smaru stałego + jakiś olej), ale tam co by nie wlać to i tak wyjdzie bokiem.
Najrozsądniejszym rozwiązaniem będzie smar półpłynny, wszystko gęstsze zostanie rozrzucone na ścianki, a skrzynia będzie pracować na sucho.
 
 
Spiker


Motocykl: Planeta
Posty: 1103
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pon 11 Sty, 2021   

W NSU używam tego Silesia Oil, najrzadszego czyli NLGI 000. Wycieków ze skrzyni nie ma żadnych, nawet "pocenia", pomimo uszczelnień korkowych, skórzanych i filcowych. Wiaderko 10 kg jest w śmiesznej cenie. Do skrzyni wchodzi 0,5 l, więc rozdałem kilku kolegom i jeszcze mi zostało.
Fabryka też zalecała podobny gotowy specyfik lub mieszanie towotu z olejem w proporcji 50/50%. Też miałem wcześniej opory, ale lektura instrukcji obsługi i opinie zaufanych kolegów ostatecznie mnie przekonały. Motocyklami przeważnie jeździmy w lecie, więc środek smarny dodatkowo rozgrzany tarciem w czasie pracy powinien dotrzeć gdzie trzeba.

Twoja skrzynia może mieć jednak inną specyfikę. Przy lepszych uszczelnieniach mogły być zalecane płynne smarowidła. Co producent zalecał do skrzyni WLA?
_________________
Iż Planeta '63 oraz NSU 351 OSL '38, M-72 '60, Junak M10 '64, H-D FLHRC '09, ...
www.nsu-riders.pl
 
 
tomaszek_le
Fundator


Motocykl: Iż-56
Posty: 260
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 11 Sty, 2021   

Instrukcja mówi o użyciu do skrzyni biegów tego samego oleju co do silnika, w naszych temp. byłby to SAE50, i jedynie w zimie kiedy biegi wchodzą ciężko sugerują dolewkę nafty.
 
 
Spiker


Motocykl: Planeta
Posty: 1103
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pon 11 Sty, 2021   

tomaszek_le napisał/a:
Instrukcja mówi o użyciu do skrzyni biegów tego samego oleju co do silnika, w naszych temp. byłby to SAE50

No to sprawa jasna - konstruktorzy H-D raczej wiedzieli co robią. Trzeba się więc skupić na skasowaniu nadmiernych luzów w krytycznych tulejach i uszczelnieniu do standardów fabrycznych, ewentualnie pogodzić z drobnymi wyciekami, które co niektórzy uważają nawet za stylowe uzupełnienie oryginalnie zachowanego stanu motocykla a nawet za rodzaj zewnętrznej konserwacji ;) .

Smar półpłynny jest wciąż jakąś opcją, ale na odpowiedzialność użytkownika.
_________________
Iż Planeta '63 oraz NSU 351 OSL '38, M-72 '60, Junak M10 '64, H-D FLHRC '09, ...
www.nsu-riders.pl
Ostatnio zmieniony przez Spiker Pon 11 Sty, 2021, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
skrzydlaty


Motocykl: NSU
Posty: 155
Skąd: Lublin/Janów Lubelski
Wysłany: Pon 11 Sty, 2021   

nickeledon napisał/a:
skrzydlaty napisał/a:
Przede wszystkim do tego typu konstrukcji

Raczej nie. Układ centralnego smarowania raczej nie ma zastosowania w przekładniach zębatych, no i ta gęstość, można zęby połamać o oporach nie wspomnę. Fakt jest niezaprzeczalny, że w starszych konstrukcjach skrzyń biegów były stosowane gęste mazidła (najczęściej mieszanka smaru stałego + jakiś olej), ale tam co by nie wlać to i tak wyjdzie bokiem.

Jak w przysłowiowym przysłowiu o teorii i praktyce...

Zdolności penetracyjne 'zielonego' są zdumiewające, w dodatku nie ma tendencji do spływania, co widać na zdjęciach.
W drugą stronę - też obawiałem się, że po rozbryźnięciu, raczej zostanie na ściankach i będzie d...a ze smarowania, ale obawy okazały się niesłuszne. Rozebrany mechanizm okazał się skutecznie nasmarowany. :thumbup:
Ale jak to mówią: "moja chata skraja"
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna