IZHMOTO.PL - Forum użytkowników i sympatyków motocykli IŻ
IZHMOTO.PL Strona Główna
Pomoc Statystyki Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Galeria Rejestracja Profil Sprawdź Wiadomości Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Spontaniczny wypad na piwo do Olsztyna
Autor Wiadomość
nickeledon


Motocykl: Iż-49
Posty: 3139
Skąd: Słupsk
Wysłany: Pon 02 Wrz, 2019   Spontaniczny wypad na piwo do Olsztyna

Po dwuletniej przerwie postanowiłem wrócić do tradycji spontanicznych wypadów nie wiadomo kiedy, nie wiadomo gdzie. Zatankowałem Iża i spotkaliśmy się na skarpie.

Wczesnym sobotnim rankiem z ciepłych pieleszy wyciągnęliśmy kolejnego Iżowca.

Jako, że Motołotr nie miał jeszcze przyjemności zaznajomić się z techniką wyższych lotów daliśmy mu chwilę na ochy i achy.

Lecz później nie było już przebacz.

Specjalistyczny przyrząd czy też narzędzie tortur? Nieodłączny element Myszowatego wyposażenia.

Pierwszym planowym przystankiem była osada Inków. Nasze Iże w boksach.

Zdjęcie profilowe na szlaku.

Machu Piachu.

Machu Betonu.

Machu Stalu.

Niektóre miejsca ze względu na swój wiek wymagają podparcia.

Następnie udaliśmy się do skalnego miasta.


Stalaktyty w wieku przedszkolnym.

Spotkaliśmy też aborygenów.

I krajobrazy jak z Predatora.


Generalnie wszędzie ruina.


Pomieszczenia mieszkalne Bormana czy jakiegoś innego Göringa. Nie ma czego zazdrościć.

Po tych przygnębiających klimatach udaliśmy się w dalszą podróż naszymi Iżami.
Oczywiście Iż Motołosia musiał się rozkręcić.

Jednak pomimo przeciwności losu udało się nam dotrzeć na planowany obiad.
Chyba w Matrioszce będziemy mieli już kartę stałego klienta.

I napoiłem naszego forumowego zwierzaka.

W drodze powrotnej jeden z Iży wymagał transfuzji, krew już wymieszana.

Na powrotnym szlaku były jeszcze wakacje z duchami.


I mierzenie kapeluszy.

W Boyen dołączył do nas czwarty Iżowiec.

Na swym gumisiowym Iżu.

Ach! Byłbym zapomniał, że był to spontaniczny wypad na piwo. Tu już chyba koło 11 kufla.
Raczyliśmy się browarkiem z okolic Brannej, Holbą czyli "ryzí pivo z hor" ;)
Motolisowi bardzo przypadła do gustu obsługa przynosząca piwo.

A nazajutrz porzuciliśmy naszego olsztyńskiego druha i wróciliśmy jakby nigdy nic do naszych garaży.

PS dzięki chłopaki za spotkanie i mile nakręcone mile w mym Iżu.
PS1 vrátí se
Ostatnio zmieniony przez nickeledon Wto 03 Wrz, 2019, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
motolis
Fundator


Motocykl: Iż-56
Posty: 435
Skąd: Szwecja k.Wałcza
Wysłany: Wto 03 Wrz, 2019   

Ja również dziękuję za przemiłe towarzystwo, nawet Markowi. :hihi:

Co do piwa to fakt - obsługa pubu była taka, że żałowałem, że mam słabą głowę. ;) Ogólnie przez ten weekend zrobiłem nieco ponad tysiąc kilometrów. Jedyną awarią była "spadnięta" iglica.

Za rok powtórka. Z tym, że ja poza pub się nie ruszam jeśli ta Pani będzie tam dalej nosić piwo. ;)
 
 
 
andryś


Motocykl: IFA
Posty: 109
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw 05 Wrz, 2019   

Świetna relacja i super wyjazd:) Czuje tylko lekki niedosyt spowodowany brakiem tej pani niosącej piwo :rotfl: . Może być fota bez piwa :grin:
_________________
IFA BK350
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Spontaniczny wypad na piwo
do Olsztyna
nickeledon W trasie 2 Sro 03 Sie, 2016
nickeledon
Brak nowych postów Wypad w Lubuskie
Wycieczka do Świdnicy, ale nie tej co zwykle
Gaca W trasie 2 Wto 02 Lip, 2013
Gaca


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandblue created by spleen modified v0.2 by warna